Aleje Jana Pawła II już tylko z nazwy? 66 drzew do wycinki w ramach BiT-City II. Jest petycja!

Box2 Wiadomości
Fot. Łukasz Piecyk

Miasto realizuje II etap Bit City. Cel jest szczytny – poprawa funkcjonowania komunikacji miejskiej w Toruniu. Projekt będzie można uznać za udany, jeśli dojdzie do faktycznego zwiększenia liczby pasażerów korzystających z transportu zbiorowego, a udział podróży tramwajem i autobusem w mieście wzrośnie w stosunku do transportu indywidualnego. Dziś pasażerowie wsiadają na przystankach ocienionych drzewami. Czy wybiorą tramwaj częściej, gdy będą musieli wsiadać do niego otoczeni spalinami z czterech pasów jezdni?

Jak dziś wygląda przejście i przystanki na Alei Solidarności? Dwie zatoki przystankowe otoczone są drzewami rosnącymi w podwójnym szpalerze. Dziś pieszy przechodzący przez przejście na tzw. Rapaku ma  do pokonania 20 metrów jezdni i torowiska kilkanaście sekund. Przystanki tramwajowe znajdują się już przy ulicy Chopina. Co się zmieni?

Naszej redakcji udało się dotrzeć do dokumentów kluczowych dla tej inwestycji, dzięki czemu wiemy, że po przebudowie pieszy będzie miał do przejścia więcej, bo 25 metrów przez jezdnię. Rowerzyści będą musieli poruszać się wzdłuż jezdni bez izolacji pasmem zieleni. Pierwszy szpaler drzew oraz część drugiego zastąpi jezdnia oraz droga dla rowerów. Dlaczego? Pomiędzy dwoma pasmami jezdni zlokalizowany będzie 74-metrowy przystanek o szerokości 3,5 metra. Co z ruchem samochodowym? Kierowcy będą mieli do dyspozycji po dwa pasy ruchu, jednak raczej nie będą poruszać się szybciej ze względu na dodatkowe przejście dla pieszych usytuowane u wylotu Wałów Generała Sikorskiego. Szczególnie frapująca jest kwestia drzew. Łącznie około 80 pójdzie pod topór w ramach rozpoczętej przebudowy. Sam odcinek od Alei Jana Pawła do Placu Niepodległości wytnie 66.

-Warunki wycinki i nasadzeń zastępczych określane są w ZRID. ZRID obejmujący al. św. Jana Pawła II i pl. Niepodległości jest w trakcie procedowania w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim, więc dla tego odcinka ostateczne ilości nie są jeszcze ustalone – pisze Sylwia Derengowska, rzeczniczka toruńskiego MZK. – W sumie na terenie inwestycji zinwentaryzowano 229 drzew. Drzewa zakwalifikowane do wycinki to drzewa o złym stanie zdrowia albo kolidujące z inwestycją. Te pierwsze zakwalifikowano do wycięcia na podstawie ekspertyzy dendrologicznej, w uzgodnieniu z Wydziałem Środowiska i Zieleni UMT oraz Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Ogólnie na pewno nasadzonych zostanie tyle samo drzew, ile będzie wyciętych. I tak na odcinku zakresu ZRID obejmującym al. św. Jana Pawła II i pl. Niepodległości do wycinki zakwalifikowano 66 drzew, cztery do przesadzenia, a 63 nasadzimy zastępczo. Na ul. Chopina i Wałach gen. Sikorskiego do wycinki przeznaczono 18 drzew. Dwa drzewa zostaną przesadzone, a 21 nasadzimy zastępczo.

Podobnie było, gdy przebudowano Aleję Solidarności. Wycięto drzewa, a wewnątrz powstał przystanek o takiej samej, szerokości jak zaplanowana przy przebudowie Alei Jana Pawła II. Po interwencjach mieszkańców, wiaty przestawiono do krawędzi jezdni. W mieście jest ciasno, prawda. Ale do dziś trudno znaleźć usprawiedliwienie dla nieużywanego dziś pasa jezdni przy CKK Jordanki, który zapełnia się autami dopiero przy wyjeździe z parkingu za Urzędem Marszałkowskim.

Poważne wątpliwości co do zasadności realizacji w takim kształcie pierwszego etapu BiT-City miała Najwyższa Izba Kontroli. Węzeł przesiadkowy Toruń-Miasto został zaliczony do 4 węzłów niespełniających wymogów projektu. NIK miała również poważne uwagi co do dostosowań całości rozwiązań kolejowo-tramwajowych do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, w szczególności niewidomych. W raporcie wskazano, że nie wprowadzono wspólnego dla województwa biletu, pomimo wydatkowania środków, a czas przejazdu pomiędzy Toruniem i Bydgoszczą nadal przemawia na korzyść transportu samochodowego. Nieprawidłowości w całym projekcie realizowanym przez dwa miasta i kolej wyniosły 18 milionów złotych. Czy w tym wypadku uda się osiągnąć założone cele?

Jest niewielka na uratowanie Alei Jana Pawła II. Dziś po doniesieniach prasowych w sieci pojawiła się petycja do Wojewody Kujawsko-Pomorskiego Mikołaja Bogdanowicza i prezydenta Michała Zaleskiego o niewydawanie Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej oraz przeprojektowanie tego odcinka. Można ją podpisać tutaj.

Tagged

15 thoughts on “Aleje Jana Pawła II już tylko z nazwy? 66 drzew do wycinki w ramach BiT-City II. Jest petycja!

  1. To jest bandytyzm! Wycinanie zdrowych drzew dla ruchu samochodow. Ludzie, Opamietajcie sie!!! zróbcie, zmiencie projekt, żeby zachowac stare drzewa!!!

  2. Nie ma usprawiedliwienia dla wycinania okazałych drzew, podobnie jak usuniętych niepotrzebnie z Al. Solidarności.
    Młode drzewka długo jeszcze nie zapewnią pochłaniania dwutlenku węgla.

  3. Z G R O Z A !!!!
    Racja, Milka! Nie ma usprawiedliwienie dla wycinania okazałych drzew…Dla naszej wygody? Zresztą, wątpliwej. ZIeleń to priorytet i trzeba traktować każde drzewo jako bezcenny skarb. Ten cały projekt nie wykazuje troski o człowieka, lecz troski o biznes, przerost formy nad treścią. Do licha, ludzie, nie pozwólmy!

  4. Projekt stacji przesiadkowej jest żałosny, gdzie są przejścia podziemne ? Będą tylko korki, smród, bród i ubóstwo.
    A co do wycinania drzew to niezły biznes ktoś robi na tych drzewach. W całej Polsce trwa masowa wycinka w miastach i lasach. W miejsce wielkich liściastych drzew sadzi się żałosne małe krzaczki lub choinki, bądź stawia się betonowe place.

  5. Konsultacje sa dla picu,tak samo nowy most miał mieć po obu stronach drogę rowerową i chodniki ,a co jest widać.Swoją drogą w UE ,coraz więcej miast wyrzuca auta z centrum miast lub ogranicza do jednego pasa drogi z dozwolona prędkością 40 km/h. U nas osiedlowe ulice mają parametry jak na autostradzie.To jest chore ,robić miasta pod auta. Kolejna sprawa ,dwa czy trzy pasy ruchu wcale nie gwarantują płynności jazdy ,ale nasi urzędnicy nie chcą czerpać z państw ,które ten problem miały w latach 70-80 tych XX w.

  6. „Ale do dziś trudno znaleźć usprawiedliwienie dla nieużywanego dziś pasa jezdni przy CKK Jordanki, który zapełnia się autami dopiero przy wyjeździe z parkingu za Urzędem Marszałkowskim.” – Uzasadnienie jest proste – chodzi o bezpieczeństwo pieszych na przejściu z przystanków do CKK. Pani redaktor zapomniała, że większość wypadków (śmiertelnych) jest podczas omijania samochodu przepuszczającego pieszego przez drugi samochód, który ignoruje obowiązek zatrzymania się? Życzę trochę wyobraźni. Ulice w miastach mogą być dwu-jezdniowe, ale po jednym pasie ruchu, tak się robi w Europie. Mniej udogodnień dla samochodów to i tramwaje się zapełnią. Na razie rozbudowuje się niepotrzebnie jezdnie i parkingi., co generuje coraz większy ruch. „Kaktus” – przejścia podziemne? Ludzie nie krety.

  7. @Pan
    Które konsultacje ma Pan na myśli? Czyżby te, na których największe poparcie mieszkańców miał pomysł tunelu dla samochodów i na których Pana nie było? Te, na których duże zainteresowanie wzbudziła koncepcja PAT Macieja Neumanna? Realizowany plan jest jej karykaturą, bo tamta propozycja zakładała częściowe uspokojenie ruchu, fory dla pieszych i tylko niewielkie wycinki drzew. Dość oczywistym wnioskiem ogólnym z konsultacji było to, że mieszkańcy chcą rozwiązań, które zintegrują Starówkę z Bydgoskim Przedmieściem, zmniejszą hałas i smród spalin, zwiększą bezpieczeństwo pieszych, zachowają walory wizualne (czyli zwł. zieleń).

    Dialog społeczny został odfajkowany i posłuży pewnie teraz do młotkowania zgłaszających zastrzeżenia.

  8. Zaleski to mentalny dinozaur, dla którego rozwój miasta mierzy się w kilometrach wylanego asfaltu i setkach wyciętych drzew, mieszkańcy Torunia to za to jakieś drętwe ameby skoro dają sobie ten prymitywny, wyborczy bełkot co cztery lata wcisnąć.

  9. Pięknie, czyli zamiast miłej dla oka, ocienionej alei w samym centrum miasta będziemy mieli kolejne straszydło a la nowa Szosa Chełmińska. Tak w ogóle to czy są w Toruniu jakieś zdrowe drzewa? Bo za każdym razem jak miasto rusza z wycinką pod drogę, parking etc. to UM apewnia że drzewa są chore….

  10. Ludzie pod ziemią mają groby. Pod ziemię to trzeba wysłać auta a człowiek niech stąpa po ziemi w otoczeniu zieleni.

  11. najlepiej jest napisać zły stan zdrowia i wyciąć… wszystko niemal jest w złym stanie zdrowia
    niszczeje Rezerwat „Lasi Piwnicki” niszczeje Rezerwat „Kępa Bazarowa” a to przyrodnicze perełki naszego regionu
    wycinają drzewa tłumacząc, że wiedzą lepiej, że to dla ich dobra
    Ile wycieli drzew starych za Wisłą w rejonie i w obszarze Kępy Bazarowe, a to aby było widać ruiny Zamku Dybowwskiego, a to że klon wąskolistny się wsiał, jak on tak mógł zrobić tylko, że te drzewa są u siebie to człowiek ingeruję.. ale tak to jest jak jeden z drugim tak decydują burac two jedno

  12. A wystarczyło zrobić tunel dla aut ,od wysokości np Wałów/Mickiewicza do okolic kas biletowych,przed mostem ,auta jechały by płynnie ,nie miały by świateł po drodze ,a obecne ulice można by przerobić na tereny zielone/wypoczynkowe .Tylko tramwaj by jeździł. Takie projekty miast kraje zachodu miały z 40 lat temu i do niczego nie prowadziły. Musieli potem od nowa projektować/przebudowywać miasta,tak by były przyjazne człowiekowi nie autom.

  13. czas na zmianę tzw. gospodarza miasta, baseny zlikwidowane ,drzewa wycinane , kiedy ”TEN PAN” przejdzie na emeryturę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *