Dwie kobiety nie żyją. Potrącił je 26-letni kierowca bmw

112 Box2 Wiadomości
fot. Łukasz Piecyk, zdjęcie ilustracyjne

Ok. godz. 19.30 rozpędzone BMW jadące ul. Grudziądzką w kierunku centrum – na przejściu dla pieszych w pobliżu centrum handlowego Kometa – potrącił dwie piesze. Matka i córka zmarły niedługo po przewiezieniu do szpitala.

Do tego wypadku doszło dziś ok. godz. 19.30 na przejściu dla pieszych na ul. Grudziądzkiej. 26-latek jadący bmw w kierunku centrum z całym impetem wjechał w dwie piesze przechodzące przez przejście dla pieszych – w pobliżu wjazdu do straży miejskiej.

Uderzenie było tak silne, że kobiety zostały znalezione ok. 50 m od przejścia dla pieszych. 52-letnia matka i jej 18-letnia córka zostały przewiezione do szpitala. Krótko po godz. 20 zmarły.

Policja ustala okoliczności tego zdarzenia.

Wojciech Giedrys
Dziennikarz, redaktor wydań "Tylko Toruń" i działów on-line serwisów tylkotorun.pl i pozatorun.pl. Od 1999 r. w Toruniu.
http://fb.me/wojciech.giedrys

41 thoughts on “Dwie kobiety nie żyją. Potrącił je 26-letni kierowca bmw

    1. Gość jedzie jak idiota bez żadnego poszanowania dla przepisów ale większość i tak będzie doszukiwać się przyczyny w braku sygnalizacji zamiast poszukać jej tam gdzie faktycznie się znajduje czyli w chorobliwym wręcz olewaniu przepisów przez większość naszego społeczeństwa.

      1. Nikt nie przerzuca winy na brak sygnalizatora. Tylko stwierdza że sygnalizacja taka mogła by zmniejszyć ilość wypadków na drodze.

    2. I będzie można jeździć 100km/h w zabudowanym bezpieczniej? Jestes zgnilym, tępym kretymen z mentalnością orangutana.

    3. Sorki, ale gwno prawda. Jestem kierowcą i pieszym. Jadąc widzę bezmyślność pieszych, którzy przechodząc przez jezdnię nawet nie zerkna czy coś nie nadjeżdża myśląc, że dzięki temu są nieśmiertelne. Jak ja przechodzę przez jakiekolwiek przejście sprawdzam to minimum 5 razy. Przechodząc robię to nadal. Pokonuję połowę przejścia o głowa cały czas chodzi od lewej do prawej, no ale jak ktoś ma to w dupie, co go trafi to jego wybór. Tak, wiem, tragedia, ale piesi powinni bardziej uważać. Z toną żelastwa nie mają szans.

      1. Potwierdzam, piesi często wchodzą na pasy przed rozpędzone auto. Każdy uważa ze jak jest na pasach to jest nieśmiertelny.

        1. Może zacznijmy od tego co w ogóle robi „rozpędzone auto” w pobliżu pasów i przy asyście pieszych? Tacy jak ty dostaliby mandat kilka tysięcy euro do zapłacenia, to by może w końcu zrozumieli co tu jest skutkiem, a co przyczyną. Innej drogi widać nie ma. Wg polskich kierowców przepisy można łamać tak długo i często, póki ktoś kogoś za kołnierz nie złapie. Czysta społeczna schizofrenia! Prawo dżungli w ogóle nie liczące się z konsekwencjami i drugim człowiekiem.

          1. Dodam jeszcze ze jezdzadz po Skandynawi ,piesi czesto nawet sie nie ogladaja wchodzadz na pasy i jakos nie gina ale to juz inna kultura kierowcow ,trzeba to ztwierdzic z zazdroscia

        1. rzucę krawężnikiem w Twoją głowę 50km/h zobaczymy czy przeżyjesz – tu chodzi o różnicę mas i o to czy przedmiot z którym się zderzysz jest ”miękki”

      2. Przepraszam bardzo, przechodzę tamtym przejściem kilkanaście razy dziennie, z tamtego przejścia idealnie widać przejeżdżające auta czy stojące na światłach. Kierowca ze świateł musiał ruszyć ze znaczną prędkością a mężczyzna będący świadkiem zdarzenia mówił, że drogi były puste co wnioskuje iż wina leży po stronie kierowcy

      3. Samochód jadący 120 km/h – a takiej prędkości można się spodziewać – pokonuje 100 metrów w 3 sekundy. Zastanów się czy zdążysz go zauważyć, ocenić sytuację, podjąć bieg i pokonać kilka metrów aby uciec z pasów – nie wiedząc przy tym czy kierowca nie podejmie decyzji o ” próbie ominięcia” w tym samym co Ty kierunku? Gdyby jechał 50 km/h ten dystans przebyłby w 14 sekund.

  1. 02 czerwca 2018 moja siostra zginela tez przez pirata drogowego – sportowca i nawet do tej pory nie zostal przesłuchany przez policje. Temu pewnie tez ujdzie na sucho

    1. Proszę o kontakt, trzeba zapoznać się z materiałami śledztwa i zobaczyć co zostało wykonane w ramach prowadzonego postępowania i dlaczego przez tak długi okres sprawca nie został przesłuchany, mój mail jakubn649@gmail.com

  2. Nie chcę usprawiedliwiać kierowcy ale w Toruniu większość przejść dla pieszych jest bardzo słabo oświetlona. Lampy stoją nie w tych miejscach co powinny. O zmroku pieszych naprawdę nie widać.

    1. Jak nie widzisz niczego po zmroku jadąc 30-40 kmh, to może czas zostawić samochód na parkingu i albo nie wychodzić z domu, albo przejść się pieszo. Obowiązku prowadzenia samochodu to jeszcze w tym kraju nie ma.

    2. To prawda, nic nie usprawiedliwia kierowcy, ale przejścia dla pieszych w Toruniu, to jest masakra – nie widać ludzi, szczególnie ubranych w ciemne rzeczy!

  3. Tego skur****na dane do opinii publicznej! Zaostrzyć kary dla tych psychopatów drogowych! Kurwa mać zrobmy w końcu porządwk w tym kraju!

  4. Prędkość,nieuwaga,brawura! Trzeba przypilnować prowadzone śledztwo, żeby się nie okazało, że kierowca niewinny…Proszę kogoś z rodziny potrąconych o kontakt, przekaże ważne informacje jakubn649@gmail.com

  5. Jeśli się okaże że był trzeźwy to widzę taki wyrok – rok więzienia w zawieszeniu na 2, zakaz prowadzenia pojazdów na 4 lata (po roku na wniosek ukaranego – zawieszony).
    W Polsce po prostu wolno zabijać pieszych i tyle.

  6. Najbardziej niebezpieczne miejsce na mieście?
    Przejście dla pieszych.

    Ludzie, wbijcie to w głowy waszym dzieciom, nawet jeśli macie odmienne zdanie, to chuj z wami. Zadbajcie o swoje dzieci.

  7. Ludzie powiadaja,że policja na drogach zachowuje sie opresyjnie….. Ja zwykle jezdze autem w UK ale wczoraj mialem okazje yknac z Lublina do Warszawy…Debile 1m za zderzakiem migajacy swiatlami na 2 pasmowce w trakcie mojego manewru wyprzedzania.-standard. Minie jeszcze 15-20 lat zanim kultura jazdy w tym kraju sie zmieni.

  8. Tam powinny być barierki po obu stronach i przy przejściu a dokładniej nad przejściem znak ostrzegawczy z mrugającym światłem że tu piesi .. nie jestem kierowcą , ale to nieprawda że nie da się niezauważyć nadjeżdżającego auta na prostej ( chyba że nie zapali świateł, nie wiem) mieszkam z widokiem na niebezpieczne przejście, ludzie laduja się wprost pod koła, nie potrafią ocenić zbliżenia pojazdu, myślą że zdążą przejść, auta tu jadą góra 50, to jakby jechały szybciej to kończyło by się tak jak powyżej. Jak kierowcy się spieszyło to teraz będzie miał dużo czasu na refleksję. .. Bardzo się denerwuje, wszędzie wypadki, mój syn dziś wyjeżdża z kolegami daleko na sylwestra, jeszcze nie wyjechali ja już trzy razy dzwonilam.. to jest straszne.

  9. Dostanie max rok w zawieszeniu, przed przejściem postawią barierki do chodzenia slalomem a rodzina pieszych będzie musiała zapłacić odszkodowanie kierowcy za zniszczenie samochodu.
    W Polsce nie ma kar dla kierowców, tutaj kierowca jest bogiem.

Pozostaw odpowiedź Omggg Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *