„Idziemy po zwycięstwo”. Koalicja Europejskie zaczyna zbierać podpisy pod listą

Box2 Fotogalerie Wiadomości Wybory 2019
fot. Łukasz Piecyk

Dziś w południe Koalicja Europejska (PO, PSL, Nowoczesna, SLD i Zieloni) rozpoczęli w Toruniu zbiórkę podpisów pod swoją listą do Parlamentu Europejskiego.

Dziś regionalni działacze partii tworzących Koalicję Europejską rozpoczęli zbiórkę pod listą do Parlamentu Europejskiego. Stolik z listą został wyłożony na zbiegu Rynku Staromiejskiego i ul. Żeglarskiej.

Przybyli m.in. parlamentarzyści PO, a także radni różnych szczebli samorządu, na czele z trojgiem kandydatów do PE.

– Decyzję o kandydowaniu podjąłem, bo od 20 lat zajmuję się polityką regionalną w Toruniu, województwie kujawsko-pomorskim – mówi Michał Korolko z PO, „piątka” na liście KE. – Polityka regionalna to nic innego jak fundusze na rozwój, inwestycje, drogi lokalne, odnowę zabytków w Toruniu i innych miastach. Tak się akurat składa, że Parlament nowej kadencji będzie decydować o tym, jak te unijne fundusze dla regionów za chwilę będą wyglądały – po roku 2020. Chciałbym swoje praktyczne doświadczenie i wiedzę o funduszach wykorzystać do tego, aby w Parlamencie pewne przepisy uprościć, żeby było nam łatwiej z tych funduszy korzystać i abyśmy mogli realizować te inwestycje, które w regionie są najbardziej potrzebne.

Głosem kobiet na liście KE ma być Aneta Jędrzejewska, członek zarządu województwa (PSL, miejsce nr 3).

– Kandydując do Parlamentu Europejskiego chcę zaznaczyć swoją obecnością małe ojczyzny – mówi Jędrzejewska. – Parlament Europejski to ludzie ze wszystkich stron. Zależy mi na tym, żeby tam był słyszalny głos nie tylko z wielkich miast – Torunia, Krakowa, Warszawy. Ale żeby był tak zaznaczony również głos takich małych miejscowości, jak: Lipno, Brodnica, Rypin. A oprócz tego jestem kobietą, od czterech lat zasiadam w zarządzie województwa i myślę, że czasami mamy trochę inne spojrzenia – mężczyźni a kobiety – więc chcę zaznaczyć również obecność kobiet w Parlamencie Europejskim.

Partię Zieloni na liście KE reprezentuje Sylwester Jankowski, leśnik i ekolog, który wcześniej nie miał nic wspólnego z polityką.

– Pierwszy raz w historii Polski, Europy i świata tak duży nacisk jest kładziony na to, jak bardzo zniszczyliśmy już Ziemię i jest to ostatni moment, żeby można było wspólnie podjąć działania na rzecz zmiany klimatu i jego poprawy – mówi Jankowski. – Takim przewodnim hasłem dla mnie odnośnie całej polityki ekologicznej, która się opiera się o unijne dotacje, jest to, abyśmy pamiętali o tym, że Ziemia nie jest naszą własnością.

Tomasz Lenz, poseł i szef regionalnych struktur PO zapowiedział, że podpisy poparcia dla listy KE będą zbierane nie tylko w największych miastach regionu, ale także we wszystkich powiatach Kujawsko-Pomorskiego. 

– Te wybory będą decydowały o tym, jak Polska będzie postrzegana w Unii Europejskiej po mijających czterech latach PiS – mówi Lenz. – Chcemy dokonać wielkiej zmiany, dlatego to jest wielki wybór. Głosowanie na kandydatów KE, to głosowanie na silną Polskę w UE. Idziemy po zwycięstwo.

Macie dla nas temat? Coś wymaga interwencji? Czekamy na Wasze sygnały na redakcja@tylkotorun.pl. Chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się w Toruniu? Polub nas na Facebooku.

Tagged
Wojciech Giedrys
Dziennikarz, redaktor wydań "Tylko Toruń" i działów on-line serwisów tylkotorun.pl i pozatorun.pl. Od 1999 r. w Toruniu.
http://fb.me/wojciech.giedrys

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *