Jak wzbudzić zainteresowanie użytkowników sieci ofertą firmy? Na początek trzeba dać się zauważyć odbiorcom!

Materiały partnera

W dobie internetu relacje pomiędzy przedsiębiorcami oraz klientami nawiązuje się w zupełnie inny sposób niż wcześniej. Na pierwszy plan wysuwa się internet – to od informacji znalezionych w sieci zależy, jaką decyzję podejmą poszczególne osoby. Dla firm niezwykle istotne jest, aby to ich serwisy www odwiedzali potencjalni klienci: jak ich do tego skłonić? Należy znaleźć się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie – czyli na jednej z pierwszych pozycji w wynikach wyszukiwania. W przeciwnym wypadku nie ma mowy o skutecznym docieraniu do odbiorców za pośrednictwem sieci.

Mało kto w ogóle zagląda na drugą stronę wyników Google. Wchodzi tam zaledwie 2,5% użytkowników

Największa, najpopularniejsza wyszukiwarka w internecie tylko w Polsce przyciąga ponad 26 milionów osób. Dlaczego? Amerykański serwis na przestrzeni lat wyrobił sobie opinię niezwykle precyzyjnego narzędzia, pozwalającego szybko dotrzeć do interesujących, wartościowych treści. Z tego względu Google cieszy się wysokim zaufaniem, prezentowane wyniki zwykle spełniają oczekiwania użytkowników – doszło do tego, że internauci nie czują potrzeby dokładnego analizowania wielu stron. Ich poszukiwania ograniczają się do 3-5 różnych adresów, zwykle tych z najwyższych pozycji na zaprezentowanej liście. Dla przedsiębiorców sytuacja jest prosta: trzeba dołożyć wszelkich starań, aby firmowa strona internetowa znalazła się w ścisłej czołówce. Pozycjonowanie jest jednak znacznie trudniejsze, niż mogłoby się wydawać. Wyspecjalizowane agencje, takie jak warszawska firma ESEO, stale wypracowują nowe strategie. Google dokonuje wielu modyfikacji algorytmów, które ustalają kolejność witryn na poszczególne zapytania – metody, które niedawno działały, dziś mogą przynosić więcej szkód niż pożytku.

Proces pozycjonowania strony powinien koncentrować się na poprawie jakości. Efekty przyjdą z czasem

W kolejnych modyfikacjach zasad, którymi kierują się roboty wyszukiwarki, można dostrzec kilka wyraźnych trendów. Zdaniem specjalistów do spraw SEO Google dąży do tego, aby skutecznie odfiltrowywać strony miałkiej treści i prezentować te, których zawartość idealnie odpowie na intencje użytkownika. Podobnym tropem podążają zalecenia z poradnika dla twórców internetowych, jaki publikują twórcy wyszukiwarki. Niestety nie można liczyć na to, że wdrożenie opisywanych tam rozwiązań wystarczy aby domena trafiła do TOP 3 po upływie miesiąca. Spełnienie wymogów jakościowych Google to dopiero początek, podstawa do przeprowadzenia działań z zakresu content marketingu, link-buildingu i wielu, wielu innych. Jednak cierpliwe oczekiwanie popłaca, gdyż według danych udostępnionych przez agencję ESEO po upływie kilku miesięcy niektóre firmy odnotowują nawet 70-procentowy wzrost zysków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *