Jest wyrok dla Bartosza D., oprawcy psa Fijo

Box2 Wiadomości
fot. Łukasz Piecyk

Półtora roku więzienia, 10-letni zakaz posiadania zwierząt i 3 tys. zł na rzecz Fundacji dla Szczeniąt Judyta – taki wyrok usłyszał dziś przed toruńskim sądem Bartosz D., oprawca psa Fijo.

Przed toruńskim sądem zakończyła się głośna sprawa dotycząca skatowania psa Fijo. Bartosz D., oprawca zwierzęcia, usłyszał następujący wyrok: półtora roku więzienia, 10-letni zakaz posiadania zwierząt i 3 tys. zł na rzecz Fundacji dla Szczeniąt Judyta.

Ponadto musi zapłacić 25 tys. dla Fundacji (chodzi o koszty leczenia Fijo) i pokryć koszty procesu. Sąd ocenił, że tłumaczenia oskarżonego są niewiarygodne.

– Szedłem przez mieszkanie i wywróciłem się na psa – tak Bartosz D. relacjonował przebieg zdarzeń na jednej z rozpraw. – Rannym psem się zająłem i obmyłem. Zostawiłem go w domu, po czym poszedłem do szwagra, by pić wódkę. Następnego dnia na telefonie miałem mnóstwo wiadomości. Wszyscy mówili o tym, że pobiłem swojego psa. A to nieprawda.

Wkrótce więcej informacji.

Tagged
Wojciech Giedrys
Dziennikarz, redaktor wydań "Tylko Toruń" i działów on-line serwisów tylkotorun.pl i pozatorun.pl. Od 1999 r. w Toruniu.
http://fb.me/wojciech.giedrys

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *