Mieszkańcy Stawek chcą zmian na ul. Andersa. Postulują o pas zieleni wzdłuż średnicówki

Box2 Polecamy Wiadomości
fot. Stowarzyszenie Stawki

Mieszkańcy Stawek zabiegają o to, żeby wzdłuż ul. Andersa, na której wzrasta ruch i można jeździć 70 km na godz., pojawił się pas zieleni w postaci drzew, krzewów czy zielonej ściany dźwiękochłonnej.

O tej inicjatywie szerzej pisze Stowarzyszenie Stawki na swojej stronie facebookowej. Na przestrzeni ostatnich lat bowiem mocno zmieniło się otoczenie trasy średnicowej Podgórza, czyli ul. Andersa. Przybyło budynków mieszkalnych, usługowych czy handlowych. Na skrzyżowaniach tej arterii z drogami osiedlowymi pojawiły się też sygnalizacje świetlne i podniesiono prędkość jazdy – z 50 do 70 km na godz.

– Ulica Andersa. Wszyscy tędy jeździmy. Mieszkańcy Stawek, Podgórza i całego lewobrzeża. Mieszkańcy Torunia i przyjezdni. A ruch wciąż rośnie, zwłaszcza od czasu zamknięcia Węzła Czerniewice/Toruń Południe. I będzie rósł – wskazuje Stowarzyszenie Stawki. – Od dłuższego czasu do stowarzyszenia dochodzą głosy mieszkańców, aby wnioskować do Urzędu Miasta Torunia o działania mające na celu instalację elementów wygłuszających w postaci pasów zieleni na jak najdłuższym odcinku północnej strony ulicy Andersa (tej gdzie znajduje się Zajazd Stawki). Pomimo, że taki pas jest w planach zagospodarowania, nie ma go w rzeczywistości. Po prostu nie jest utworzony.

Stowarzyszenie od lat zabiega o utworzenie pasa zieleni wzdłuż trasy średnicowej Podgórza, np. w postaci drzew, krzewów czy zielonej ściany dźwiękochłonnej. – Taki pas jest potrzebny teraz, już! W związku z narastającym ruchem pojazdów i prędkością dozwoloną do 70 km na godz., wielokrotnie przekraczaną. Ale także powstającą coraz większą ilością mieszkań w budynkach położonych wzdłuż tej ulicy, stanowiącej swoisty „kręgosłup” transportowy dla Stawek i Podgórza – pisze organizacja.

Co blokuje te plany? Przede wszystkim to, że trasa średnicowa Podgórza została docelowo zaplanowana jako trasa dwujezdniowa. Czy jest to konieczne? Czekamy na Wasze komentarze.

Wojciech Giedrys
Dziennikarz, redaktor wydań "Tylko Toruń" i działów on-line serwisów tylkotorun.pl i pozatorun.pl. Od 1999 r. w Toruniu.
http://fb.me/wojciech.giedrys

9 thoughts on “Mieszkańcy Stawek chcą zmian na ul. Andersa. Postulują o pas zieleni wzdłuż średnicówki

  1. Od razu też proponuję zmienić stronę trasy dla rowerów z prawej na lewą cześć chodnika. Kto to wymyślił żeby piesi chodzili pomiędzy autami, a rowerami. Na dodatek przy pasie dla rowerów utworzono ławeczki, no chyba żeby rowerzyści trącali tych siedzących(z resztą i tak nikt tam nie siedzi, nie wiem kto wpadł na taki genialny pomysł umiejscowienia laweczek)

    1. To prawda, powinno być jak napisałaś, a na ławeczkach mało osób siedzi , bo samochody pędzą 70 km/godz. do 90 km/godz. i jest głośno, hałas i niebezpiecznie, to po co siedzieć i się narażać …. ?, jak by samochody jechały 50 km/godz. lub 40 km/godz. (co się nie wszystkim podoba) to by ludzie siedzieli na tych ławeczkach jak kiedyś gdy tak było i był mniejszy ruch . Trzeba zadać siebie pytanie czy miasto jest dla ludzi czy dla samochodów , bo Toruń zaczyna chyba być dla samochodów .., to będzie mniej ludzi …

  2. Każdy ze zmieniających otoczenie tych okolic (czytaj nowy mieszkaniec) posadziłby po jednym drzewku i nie byłoby problemu. Ot taka sąsiedzka i ogólna przysługa. Jeszcze niedawno było tu pole rolnicze, teraz mieszkają tysiące osób, więc można to zrobić w parę chwil 😉

  3. Witam,mieszkam ul,Trzcinowa. 10, sześć lat , od strony ul, Andersa nie można otworzyć okien , jest taki hałas że tylko rolety zewnętrzne niwelują w małym stopniu ten ogromny hałas ,,,obłęd zaczyna się jak ,spadnie deszcz, lub wojsko jedzie swoimi pojazdami ,, zapraszam do mnie w celu werefikacji, koszmar to duże ciężarówki Nocą , pełen gaz i jazda , a gdzie są stróże prawa, powinien być jakiś pas zieleni , w trybie NATYCHMIASTOWYM, pozdrawiam .

  4. Mieszkam przy Andersa niedaleko Zajazdu Stawki. Hałas, Hałas i jeszcze raz Hałas. Najgorsze są Tiry , ale osobowe też hałasują. Na dodatek zmieniono na Andersa limit prędkości na odcinku od Zajazdu Stawki do Kniaziewicza z 50 km/godz. do 70 km/godz. co jeszcze bardziej zwiększyło hałas. Ciekawe po co zmieniono ten limit, było 50 km/godz. i było dobrze…., idiotyczne to jest. Mam zamknięte okna i słyszę samochody w całym domu … w dzień, w nocy … , nawet przy zamkniętych roletach. Mam prośbę jako jeden z wielu mieszkańców mieszkających przy Andersa do UMT, proszę postawcie te Ekrany Akustyczne , nasadźcie drzew, zieleni i zmieńcie tą prędkość do takiej jaka była do 50 km/godz. pozwólcie nam żyć normalnie ….

  5. Odnośnie drogi Andersa jako trasy dwujezdniowej. Czy jest to konieczne , wg mnie nie , po co ?, to dopiero będzie hałas … , tam nie ma i nie będzie takiej potrzeby. Jeżeli w przyszłości będzie węzeł Czerniewice lub inny na wprost od nowego mostu łączących S10 z DK91 to cały ruch pójdzie przez S10 i na nowy most , co odciąży znacznie Andersa i Poznańską . To jest najlepsze rozwiązanie dla ludzi , dla mieszkańców , dla nas wszystkich ….
    A nawet jak nie ma tego węzła to i tak nie potrzeba takiego rozwiązania po dwa pasy w każdą stronę, mam nadzieję, że nie ma takich planów naprawdę … , czy są ? jak to jest planowane naprawdę ?

  6. Drzewa sadzone są w wielu miejscach nawet w takich nikomu niepotrzebnych jak np. Początek Andersa od Poznańskiej gdzie nikt nie mieszka. Może jak miasto nie chce obsadzic Andersa to może niech Trzcinową obsadza po obu stronach będzie ładnie i praktycznie. Teraz jest sam beton i ala trawniki na psie kupy.

  7. Jestem za,by każdy możliwy skrawek obsadzać krzewami,drzewami.To jest z wielu względów uzasadnione. Parkingi to konieczny element budownictwa mieszkaniowego. Jednak częściej starać się by były wykonywane z płyt ażurowych.Pozwala to na wnikanie opadów bezpośrednio do gruntu. Czy ktoś ponosi odpowiedzialność za stan rowu odwodnienia terenu na Podgórzu przy ul.W.Iwanowskiej? Jeszcze do ub.roku był względnie czysty,pływały w nim kaczuszki. Obecnie to ściek ze śmieciami,zarośnięty. Gdyby jakaś ulewa nastąpiła,to ta cześć miasta byłaby zalana. Czy tego nikt nie widzi? Przykre to, bo miejsce tak licznie uczęszczane.

  8. Nie ma potrzeby budowania drogi o dwóch pasach dla każdego kierunku. Nie ma co popełniać tych samych błędów jak na Północnej Trasie Średnicowej vel trasie Prezydenta Raczkiewicza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *