Nie podsłuchuj żony, bo będziesz tłumaczyć się przed sądem

Polecamy Wiadomości
fot. Pixabay.com

Sąd Rejonowy w Toruniu zajmie się sprawą Mariusza J., który bez wiedzy żony nagrywał jej rozmowy telefoniczne z innym mężczyzną, a potem wykorzystał je jako dowód w sprawie rozwodowej. Co grozi małżonkowi?

Co ustalili śledczy? W kwietniu 2018 r. Mariusz J., gdy trwała jego sprawa rozwodowa z małżonką, wielokrotnie nagrał jej rozmowy telefoniczne z innym mężczyzną.

– Wykorzystał w tym celu pamięć typu flash z możliwością nagrywania – informuje Andrzej Kukawski­, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Toruniu. – Następnie, uzyskane w ten sposób nagrania, jako istotne dla sprawy rozwodowej przedstawił w sądzie jako dowód na rozkład pożycia małżeńskiego.

Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Tłumaczył się, że pendrive za pierwszym razem zostawił w mieszkaniu zajmowanym przez żonę przypadkowo, a potem już postanowił nagrywać dalej.

– Jako że spełnione zostały warunki formalne i materialne do wystąpienia z tego rodzaju postulatem procesowym, prokurator wniósł o warunkowe umorzenie postępowania karnego na okres jednego roku próby, zobowiązanie do zapłaty świadczenia pieniężnego w kwocie 500 zł oraz obciążenie go kosztami i opłatami w sprawie – informuje Kukawski.

Jak się to skończy? O tym zadecyduje wkrótce Sąd Rejonowy w Toruniu.

Co o podsłuchiwaniu mówią przepisy?

  • „Utrwalenie przebiegu rozmowy osób trzecich dokonane przez osobę prywatną stanowi co do zasady dowód dopuszczalny w postępowaniu sądowym, niemniej okoliczność ta sama przez się nie kreuje uprawnienia do podsłuchu i nie wyłącza odpowiedzialności karnej sprawcy takiego czynu na podstawie art. 267 § 3 kk”
  • Artykuł 267 § 3 kk zapewnia ochronę wypowiedzi uczestników rozmowy, jeżeli co najmniej w sposób dorozumiany nadały im poufny charakter, przy czym, bez znaczenia są tu intencje, jakie zadecydowały o takim statusie wypowiedzi. Innymi słowy, o poufnym charakterze informacji przesądza co do zasady nie tyle treść przekazu, co raczej wola osób biorących udział w spotkaniu, a więc element subiektywny; instalowanie urządzenia służącego do rejestracji obrazu lub dźwięku w celu przechwycenia informacji o przebiegu takiej rozmowy jest siłą rzeczy niedozwolone i stanowi czyn zabroniony, którego znamiona opisane są w art. 267 § 3 kk.
  • Urządzeniem, o którym mowa w art. 267 § 3 kk, jest każde urządzenie służące do utrwalania obrazu lub dźwięku, a zatem przeznaczone do tego celu urządzenie typu analogowego lub cyfrowego…”
Tagged
Wojciech Giedrys
Dziennikarz, redaktor wydań "Tylko Toruń" i działów on-line serwisów tylkotorun.pl i pozatorun.pl. Od 1999 r. w Toruniu.
http://fb.me/wojciech.giedrys