Nie żyje 36-latek! Co się stało na ul. Żwirki i Wigury dziś w nocy?

112 Box2 Wiadomości
Fot. Łukasz Piecyk

Dwóch mężczyzn dziś w nocy postanowiło wejść do nieczynnego zakładu przy ul. Żwirki i Wigury, żeby spożyć tam alkohol. Dla jednego z nich skończyło się to tragicznie.

Dziś ok. godz. 1 w nocy dyżurny toruńskiej komendy został powiadomiony o zgonie, do jakiego doszło na terenie jednego z byłych zakładów pracy przy ul. Żwirki i Wigury.

– Z relacji świadka wynika, że dwóch mężczyzn postanowiło skrócić sobie drogę i poszukać zacisznego miejsca, aby wypić alkohol – relacjonuje Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy toruńskiej policji. – Przedostali się na teren od lat nieczynnego zakładu pracy i znaleźli wiatę. W pewnym momencie  jeden z nich wszedł do pomieszczeń rozdzielni elektrycznej. Jego kompan zaniepokojony dłuższą nieobecnością kolegi poszedł go szukać.

Wchodząc do pomieszczenia poczuł zapach spalenizny i zauważył leżące ciało znajomego. Wtedy zadzwonił  na numer 112 i zaalarmował służby. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon 36-latka. Teraz śledczy w prowadzonych czynnościach będą wyjaśniać jak doszło do tego wypadk

Wojciech Giedrys
Dziennikarz, redaktor wydań "Tylko Toruń" i działów on-line serwisów tylkotorun.pl i pozatorun.pl. Od 1999 r. w Toruniu.
http://fb.me/wojciech.giedrys

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *