Rektor UMK otrzymał pogróżki. „Skończysz jak Adamowicz”

Box1 Wiadomości
Fot. Adam Zakrzewski / archiwum

Rektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu – Andrzej Tretyn – otrzymał list z pogróżkami. Prawdopodobnie incydent związany jest z ostatnimi wydarzeniami na uczelni – m.in. zawieszeniem w wykonywaniu obowiązków prof. Aleksandra Nalaskowskiego.

Jak podaje dziennik „Nowości” w liście skierowanym do władz uczelni znajdują się takie określenia, jak „Skończysz jak Adamowicz, gejostwo, wypier…, komuna, buractwo, bezprawie, hańba, skandal”. Sprawa nie została jeszcze skierowana do prokuratury, choć przedstawiciele UMK tego nie wykluczają.

Zgodnie z art. 190 kodeksu karnego § 1: Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Każdego dnia na adres toruńskiej uczelni trafiają obraźliwe maile i listy, jednak tak przesyłki z tak wulgarną treścią do tej pory nie było – zaznaczają władze UMK.

Przypomnijmy:

Rzecznik dyscyplinarny wszczął postępowanie wyjaśniające popełnienie przewinienia przez profesora UMK. Wykładowca w kontrowersyjny sposób wypowiadał się na temat Marszu Równości i jego uczestnikach.

Profesor Nalaskowski został zawieszony na trzy miesiące przez rektora UMK profesora Andrzeja Tretyna. Jak podaje serwis Do rzeczy: Napisany przez pedagoga felieton „Wędrowni gwałciciele”, który ukazał się na łamach tygodnika „Sieci”, nazywał Marsze Równości mianem „tęczowej zarazy”, która „wypełza na ulice Polski”.

Nauczyciele akademiccy jak podaje Rektor UMK zobowiązani są okazywać szacunek wobec każdego człowieka. Na Uniwersytecie nie ma przyzwolenia dla kwestionowania praw człowieka przysługujących wszystkim ludziom niezależnie od orientacji seksualnej- czytamy na stronie UMK.

Z podjętą przez rektora UMK decyzją nie zgadza Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości. Wojciech Klabun i wiceprzewodniczący Rady Miasta Adrian Mól w piśmie skierowanym do władz uczelni piszą:

„Haniebne jest wszczęcie wobec niego (prof. Nalaskowskiego) procedury dyscyplinarnej po publikacji felietonu krytycznego wobec neomarksistowskiej ideologii LGBT.”

Postanowiliśmy wyrazić swoje zaniepokojenie, o zawieszeniu na 3 miesiące profesora. Działania, które są podejmowane w środowisku uczelnianym, wchodzą w wartości i idee w otwartą debatę o spór akademicki. Poglądy powinny się ścierać dla dobra wszystkich-mówił przewodniczący Wojciech Klabun.

Uważa się, że zawieszenie prof. Aleksandra Nalaskowskiego jest poważnym nadużyciem, który może świadczyć, o rodzącym się na uczelni totalitaryzmie światopoglądowym. Radni pragną, aby rektor UMK wycofał decyzje o zawieszeniu pedagoga i zezwolił na prowadzenie przez niego zajęć dydaktycznych i badań naukowych. Uważa się, że prof. Nalaskowski pisząc felieton miał prawo do wyrażania ostrych słów.

Felieton dopuszcza ostry język i swobodę wypowiedzi. Po rozmowie z mieszkańcami, czujemy się w obowiązku aby stanąć w obronie profesora. Widzimy kolejne niebezpieczeństwa jakim jest polityczna poprawność tych, którzy mają inne poglądy niż władza uczelni-dodaje wiceprzewodniczący Rady Miasta Adrian Mól.

Jest to pluralizm. Kiedy na marsze LGBT chodzi profesor Jan Hartman z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, nikt z tego powodu nie robi problemu i to jest właśnie demokracja. Nie jest on też zawieszany w prawach nauczyciela akademickiego. Kiedy profesor Nalaskowski wyraził swój pogląd, pojawił się problem braku swobody wypowiedzi-mówi socjolog Przemysław Przybylski.

1 thought on “Rektor UMK otrzymał pogróżki. „Skończysz jak Adamowicz”

  1. Panowie radni z PiS osiągnęli swój cel – fala nienawiści wezbrała. Groźby śmierci to metody zastraszania. Cały czas mam nadzieję, że oszczerstwa, insynuacje i zniewagi to nie jest język, który będzie akceptowany jako „głos z UMK”. A o panu Przybylskim warto dodawać zawsze, że to nie tylko tajemniczy „socjolog”, ale członek PiS i radny sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *