Restauracje a zwierzęta. Kiedy do lokalu można wejść z psem? Gdzie w Toruniu są takie miejsca?

Box2 Na luzie Polecamy
Fot. Pixabay

Toruńskie restauracje i kawiarnie otwierają się na czworonożnych. Miejsca, do których można wejść z psem, oznaczone są specjalnymi naklejkami DogInTravel. Sprawdzamy, jak takie wizyty wyglądają i o czym warto pamiętać, zanim ze zwierzakiem przekroczymy próg ulubionego lokalu.

W Polsce jeszcze kilka lat temu nikt by nie pomyślał, żeby do restauracji czy kawiarni wprowadzić zwierzę. Jednymi z prekursorów tego trendu byli torunianie, twórcy strony dogintravel.com. Pomysł ten zaczerpnęli z krajów, do których podróżowali: Włoch, Niemiec i Austrii.

– Za granicą nikogo nie dziwiło, że pies wchodzi z nami do restauracji czy kawiarni – podkreśla Magda Pieczatowska-Mysiak, właścicielka portalu, zoopsycholog i trener psów. – Tego nam wówczas w Polsce brakowało.

Pies żyje dziś w co 3. gospodarstwie domowym. Stał się też nieodłącznym elementem polskiego krajobrazu. Twórcy inicjatywy chcieli pokazać, że zwierzę nauczone odpowiedniego zachowania, zamiast czekać na dworze czy w samochodzie, może przebywać z nami w ciepłym lokalu. Poza tym pies to istota społeczna, od tysięcy lat przyzwyczajona do bycia z człowiekiem, więc skazywanie go na siedzenie całymi dniami w samotności jest bardzo krzywdzące i bardzo negatywnie wpływa na psychikę psa.

 – Jestem przeciwna zabieraniu psa do galerii handlowej bez potrzeby – dodaje behawiorystka. – Bądźmy racjonalni. Pies woli pobiegać po lesie lub parku! Opcję wejścia z psem do sklepu biorę pod uwagę jedynie w wyjątkowym przypadku, gdy naprawdę musimy.

Decydując się na wejście z czworonogiem do restauracji, należy pamiętać o psiej etykiecie: zwierzę przede wszystkim musi być dobrze wychowane, czyste i ciche. Pies nie powinien być uciążliwy dla innych gości. Bezwzględnie musi być na smyczy, przy nodze lub pod stolikiem. Ma to wpływ nie tylko na osoby siedzące przy sąsiednich stolikach, ale także na bezpieczeństwo w lokalu.

– Idąc z psem do kawiarni, nie możemy dopuścić, by siedział na krześle lub fotelu – tłumaczy Magda Pieczatowska-Mysiak. – Weźmy kocyk, na którym będzie mógł się położyć – oczywiście na podłodze. Jest to ważne także ze względu na otoczenie – sierść psa na krześle jest niehigieniczna, a im będzie jej więcej, tym większy będzie miała wpływ na alergików. Na szczęście pies przybywający w lokalu tylko kilka minut nie wpłynie na pogorszenie się u takiej osoby zdrowia. O tym również warto pamiętać.

Mimo że psy od dawna są częścią naszego życia, nie wszyscy akceptują zwierzaki w restauracjach i kawiarniach.

– Jestem właścicielką kota i uwielbiam zwierzęta. Nie toleruję ich jednak w miejscach publicznych, jak plaże, kawiarnie czy restauracje – zaznacza pani Anna, nasza czytelniczka. – Wybierając się w takie miejsca chcę odpocząć i oczekuję spokoju. Pies, który siedzi stolik obok, powoduje u mnie dyskomfort. Dla miłośników kotów stworzono kocią kawiarnię, może warto pomyśleć o wersji dla psów?

Na szczęście toruńskie restauracje starają się spełniać oczekiwania zarówno gości chcących znaleźć u nich spokój, jak i tych, którym towarzyszy psiak. Część lokali tworzy u siebie oddzielne, zabudowane loże, dające komfort każdemu odwiedzającemu.

Do których miejsc w Toruniu można wejść z psami? Sprawdźcie! Mapa przygotowana została przez twórców portalu dogintravel.com.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *