Rozbiorą ul. Żółkiewskiego aż do podbudowy. Remont zdrożeje ponad dwukrotnie!

Box2 Wiadomości
fot. Łukasz Piecyk

3,5 mln zł – tyle początkowo wyceniano remont ul. Żółkiewskiego oraz budowę skrzyżowania na wysokości wjazdu do biurowca TZMO. Po przeprowadzeniu odwiertów w jezdni okazało się, że zakres prac będzie szerszy i dużo droższy. Może pochłonąć 7,9 mln zł.

Remont ul. Żółkiewskiego pierwotnie był planowany w ub.r. Temat wywołały Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych, które przy tej ulicy wyburzyły swoje dawne budynki i postawiły nowy biurowiec, który chciały skomunikować z obecnym układem drogowym.

Gdy kwestia remontu ul. Żółkiewskiego pojawiła się na ubiegłorocznej sesji rady miasta, wywołała wiele emocji. Poszło wówczas głównie o pieniądze i sposób finansowania prac na ul. Żółkiewskiego. Ostatecznie stanęło na tym, że TZMO i miasto podzielą się równo kosztami tego zadania: spółka wyłoży 1,75 mln zł, a drugie tyle toruński magistrat.

Prace w ub.r. jednak nie ruszyły. Wstrzymały je wówczas formalności.

– TZMO SA złożyło kompletną dokumentację projektową do MZD w Toruniu – mówiła we wrześniu Katarzyna Czachowska, koordynator biura prezesa zarządu TZMO. – Kolejnym etapem będzie uzyskanie pozwolenia Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy na przebudowę ul. Żółkiewskiego. Postępowi inwestycji nie sprzyja fakt, iż okres zimowy, rozpoczynający się od listopada, jest okresem, w którym nie zezwala się na realizacje inwestycji drogowych.

Teraz nie ma już prawie żadnych przeszkód, żeby rozpocząć prace na ul. Żółkiewskiego. Do tego potrzebne są jeszcze dwie rzeczy: zielone światło od toruńskich radnych na najbliższej sesji na zwiększenie kwoty dla tego zadania i pozyskanie subwencji z budżetu państwa z tzw. rezerwy ogólnej.

Roboty na ul. Żółkiewskiego są bowiem obecnie wyceniane już nie na 3,5 mln zł, a na 7,9 mln zł. Skąd się wzięła taka różnica?

– W trakcie sporządzania dokumentacji poprosiliśmy o wykonanie prac odkrywkowych na ul. Żółkiewskiego – mówi skarbnik miasta Magdalena Flisykowska-Kacprowicz. – Zostało wykonanych 16 odwiertów. Wszystkie z nich pokazały, że podbudowa na tej ulicy jest bardzo zdegradowana i wymaga wymiany. Ta ulica przenosi duże potoki ruchu, w związku z czym nie można pozostawić tej podbudowy w takim stanie.

Ul. Żółkiewskiego gruntownie została przebudowana już prawie 15 lat temu przy okazji ówczesnej Galerii Copernicus (dziś Atrium Copernicus).

Zakres zadania został więc poszerzony o wymianę podbudowy, a także dodatkowe elementy np. wymianę sygnalizacji świetlnych, urządzenie zieleni i budowę drogi rowerowej wzdłuż ulicy.

Na tę ścieżkę – jeszcze przed zakończeniem prac nad dokumentację – osobno zaplanowano w tegorocznym budżecie 840 tys. zł, co zwiększyło miejską pulę na ul. Żółkiewskiego do blisko 2,6 mln zł.

Ostateczna wycena dla tego zadania – po uwzględnieniu dodatkowego zakresu, wzrostu cen usług budowlanych i materiałów – wynosi 7,9 mln zł.

Jak zostanie sfinansowany ten projekt? Miasto wystąpi z wnioskiem o subwencję z budżetu państwa z tzw. rezerwy ogólnej. Z tej puli władze centralne finansują remonty dróg krajowych w miastach (ul. Żółkiewskiego biegnie droga krajowa nr 91). Z tego źródła magistrat chce pozyskać 2,75 mln zł z budżetu państwa i drugie tyle wyłoży z budżetu miasta. TZMO ma ponieść koszty na poziomie 2,4 mln zł.

Do 8 lutego miasto może złożyć wniosek o dotację z budżetu państwa. Dlatego też radni muszą rozstrzygnąć kwestię finansowania tego zadania na najbliższej sesji rady miasta.

Co w przypadku, gdy miasto nie dostanie subwencji w tym roku?

– Będziemy starali się w kolejnym – odpowiada prezydent Torunia Michał Zaleski. – Pewnie będziemy musieli przełożyć ten zakres, który mieliśmy robić przy udziale subwencji, na kolejny rok. To nie będzie dobre rozwiązania, bo dwa lata będziemy siedzieli w tej samej drodze i w tych samych utrudnieniach drogowych.

Prace na ul. Żółkiewskiego nie rozpoczną się, dopóki nie będzie decyzji w sprawie państwowej dotacji. Ta zaś ma zapaść w maju. Czy prace na ul. Żółkiewskiego pokryją się z remontem mostu im. Piłsudskiego?

– Nie sądzę – odpowiada Zaleski. – Ale tego jeszcze nie mogę na 100 proc. powiedzieć. Prace na ul. Żółkiewskiego będą prowadzone pod ruchem, na zasadzie zwężeń i przenoszenia ruchu z jednej jezdni na drugą oraz objazdów. Nie ma mowy, żeby całość zamknąć. W tym miejscu to wchodzi w grę. Mamy tam 30 tys. pojazdów na dobę. To nie da rady tego zamknąć na 100 proc.

Prezydent liczy na to, że inwestycja zostanie zrealizowana między majem a październikiem br.

Co się już zmieniło i co zmieni się na ul. Żółkiewskiego? W 2018 r. TZMO wybudowało nowe zjazdy z biurowca na ul. Żółkiewskiego. W planach jest przebudowa skrzyżowania z Atrium Copernicus, wydzielenie dróg rowerowych wzdłuż ul. Żółkiewskiego, wymiana podbudowy na jezdniach od pl. Skarbka do ul. Apatora, wymiana sygnalizacji świetlnej, nowe oznakowanie, zagospodarowanie zieleni, uzupełnienie odwodnienia.

Tagged
Wojciech Giedrys
Dziennikarz, redaktor wydań "Tylko Toruń" i działów on-line serwisów tylkotorun.pl i pozatorun.pl. Od 1999 r. w Toruniu.
http://fb.me/wojciech.giedrys

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *