Sprostowanie firmy Murapol w sprawie tekstu „Magazyn Ekspresu Reporterów TVP w Toruniu…”

Polecamy Wiadomości
fot. Anna Zglińska

SPROSTOWANIE

W związku z opublikowaniem w dniu 10 listopada 2018 r. na portalu tylkotorun.pl artykułu pt. „Magazyn Ekspresu Reporterów TVP w Toruniu. Kilkadziesiąt osób poszkodowanych na osiedlu JAR”, autorstwa redaktor Anny Zglińskiej, wskazuję, że zawiera on nieprawdziwe treści.

Nieprawdziwe są następujące informacje:

1. „Do lokalnych mediów przedostają się informacje o kłopotach przy ul. Strobanda na Jarze, jakie mają nabywcy mieszkań w tamtejszej inwestycji Murapolu. W marcu wpłacili pełne kwoty za lokale, do dziś nie mają gdzie mieszkać. (…) Ale za to, dzięki interwencji mediów, w piątek otrzymaliśmy akt notarialny”.

Stwierdzenie to nie jest prawdą. Na dzień publikacji artykułu (tj. 10 listopada 2018 r.) 92 Klientów uiściło na rzecz dewelopera całe umówione ceny za mieszkania, z czego 89 Klientów odebrało je i dysponują nimi. Pozostałych 3 Klientów odbierze klucze w bieżącym tygodniu, z uwagi na niezależne od dewelopera okoliczności.

W miniony piątek, tj. 8 listopada br., rozpoczęto zawieranie z Klientami umów przenoszących własność mieszkań. Uruchomienie tej procedury nie miało jakiegokolwiek związku z interwencją mediów, lecz było efektem uzyskanych zgód, jak niżej opisano. W interesie Murapol S.A. jest przeniesienie własności lokali jak najszybciej na ich nabywców. Do zawarcia pierwszej umowy doszło zaledwie po upływie 3 dni roboczych od uzyskania od właściwych organów administracji pełni stosownych zgód dotyczących użytkowania obiektu wraz z otaczającą go infrastrukturą, jak również zaświadczeń o samodzielności lokali, które winny być wydane dla każdego mieszkania przed zawarciem stosownej umowy. Harmonogram zawierania umów przenoszących własność przewiduje, że 100% umów zostanie zawartych w ciągu najbliższych 20 dni roboczych.

2. „Kilkadziesiąt osób poszkodowanych na osiedlu JAR”

Stwierdzenie to nie jest prawdą. Do czasu ukazania się artykułu żaden z Klientów nie zgłosił w stosunku do dewelopera żadnych udokumentowanych roszczeń odszkodowawczych. Jeżeli którykolwiek Klient poniósł dodatkowe opłaty „okołokredytowe”, związane bezpośrednio z opóźnieniem w wyodrębnieniu i przeniesieniu prawa własności lokalu i jest w stanie tę okoliczność potwierdzić odpowiednimi dokumentami z banku, wówczas Spółka nie zamierza uchylać się od wyrównania poniesionego uszczerbku z tego tytułu.

3. „Problem sprawia ten sam budynek”

Stwierdzenie to nie jest prawdą. Proces odbioru mieszkań przebiega w sposób sprawny, dotychczas jedynie w 3 lokalach przyszli właściciele zakwestionowali jakość ich wykonania, przejawiającą się drobnymi usterkami. Każdy odbiór odbywa się komisyjnie z udziałem przedstawicieli dewelopera z ramienia zarówno działu sprzedaży, jak również działu realizacji inwestycji. Podczas odbioru każdy z Klientów ma możliwość zweryfikowania standardu wykonanych prac w lokalu i zgłoszenia wszelkich występujących w nim nieprawidłowości. Dotychczas 97% wydanych lokali mieszkalnych Klienci odebrali bezusterkowo, potwierdzając brak występowania wad w lokalu. W bieżącym tygodniu planowane jest przekazanie kolejnych mieszkań, w stosunku do których Klienci dokonali wpłaty całości ceny z końcem ubiegłego tygodnia.

4. „Rury ciekną, są trudności z ogrzewaniem, na ścianach pojawia się grzyb, a z elewacji spadają deski. Klienci narzekają na brak kontaktu z działem reklamacji i nieuwzględnianie ich wniosków o naprawy”.

Stwierdzenie to nie jest prawdą. Budynki zrealizowano zgodnie z projektem budowlanym, a wszelkie prace uzyskały pozytywną opinię Państwowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, co potwierdza uzyskana w dniu 3 października 2018 r. decyzja o pozwoleniu na użytkowanie. Deweloper otrzymał jedno zgłoszenie dot. rzekomego wystąpienia grzyba na ścianie. Po weryfikacji przez odpowiednie służby nie stwierdzono występowania grzyba ani wysolenia, ponadto dokonana została odkrywka na dachu, podczas której nie stwierdzono wady. Ustalono, że w lokalu występuje wilgoć technologiczna, która z czasem zniknie samoistnie przy właściwym użytkowaniu mieszkania. Zgłoszenia dotyczące obluzowania desek balkonowych, które pochodziły z 9 lokali mieszkalnych, zostały naprawione, a jeśli jakiekolwiek inne usterki w tym zakresie będą zgłaszane – będą podlegać niezwłocznemu regulowaniu.

Nie jest prawdziwy i jest emocjonalny przekaz dotyczący inwestycji przy ul. Strobanda 11 i 11a w Toruniu, jakoby w budynkach tych występowały masowo problemy z nieszczelną instalacją grzewczą i wodno-kanalizacyjną. Usterki takie rzeczywiście pojawiły się, ale ich charakter był incydentalny, udokumentowano zaledwie 3 takie przypadki, a na dzień dzisiejszy nieszczelności zostały wyeliminowane. Każdorazowo skuteczność napraw była potwierdzana wykonaniem ciśnieniowych prób szczelności instalacji. W celu naprawy powyższych 3 nieszczelności deweloper podjął natychmiastowe działania. Dodatkowo w ciągu najbliższego tygodnia zaplanowano dodatkowe przeprowadzenie prób szczelności instalacji wodnych, w celu ponownego potwierdzenia i wykluczenia możliwości jakichkolwiek nieszczelności.

Przerwy w dostarczaniu ogrzewania do budynków nie stanowią kompetencji ani winy dewelopera, są bowiem bezpośrednio związane z prowadzonym intensywnie procesem wykańczania mieszkań przez Klientów. Każdorazowy przypadek demontażu grzejników powoduje straty wody w instalacji centralnego ogrzewania, co z kolei prowadzi do przerw w ogrzewaniu. Przywrócenie centralnego ogrzewania w budynku jest możliwe dopiero po ponownym jego uruchomieniu, co może wykonać jedynie przedstawiciel PGE. Są to okoliczności niezależne od Murapol S.A., o czym deweloper informował mieszkańców, zamieszczając stosowne ogłoszenia na klatkach schodowych.

Wszelkie otrzymywane zgłoszenia reklamacji są traktowane z należytą powagą, a niezbędne wizje lokalne mające na celu weryfikację usterek odbywają się niezwłocznie. Przepisy o rękojmi jasno wskazują, iż deweloper w ciągu 14 dni winien ustosunkować się do zgłoszenia, co nie jest jednoznaczne z usunięciem czy naprawą. Niemniej jednak żadnej ze spraw Spółka nie bagatelizuje i w każdym uzasadnionym przypadku bez zbędnej zwłoki wzywani są podwykonawcy i/lub dostawcy materiałów do usunięcia zgłoszonych usterek.

5. „Na stronie dewelopera nadal można przeczytać o inwestycji w „leśnym otoczeniu”, które „pozwala na odnalezienie ciszy i spokoju”, choć w pobliżu ma biec linia tramwajowa, a las wzdłuż bloku A został wycięty. Spokoju wśród mieszkańców również coraz mniej”.

Deweloper nie ponosi żadnej odpowiedzialności z tytułu ewentualnych realizacji przez Miasto Toruń planów rozwoju infrastruktury miejskiej, a podejmowane w tym zakresie decyzje są od Murapol S.A. niezależne. Kwestia budowy linii tramwajowej i ocena tego projektu ma zwykle charakter subiektywny – jednych cieszy poprawa infrastruktury miejskiej i komunikacji, a innych niekoniecznie.

radca prawny Adam Kuźnicki

z upoważnienia MURAPOL SA

Tagged