180 minut spóźnienia, sukienka na wieszaku i przypadkowy bal w Zębówcu. 40-lat temu Polska utknęła w zaspach podczas „zimy stulecia”

Śnieg zaczął sypać w sylwestrowe popołudnie. Do Torunia wieści o tym, że coś niespotykanego się dzieje, dotarły, gdy pociągi z północy Polski zaczęły nabierać gigantycznych opóźnień. W podtoruńskich miejscowościach opóźnienia sięgały 180 minut, aż do ustania komunikacji. – Pierwsze dni 1979 roku długo pozostaną w naszej pamięci – pisała wówczas „Czesanka” w drugim styczniowym numerze. […]

Więcej