Te przejścia dla pieszych w Toruniu toną w ciemnościach

Polecamy Wiadomości
fot. Łukasz Piecyk

Po naszym niedawnym artykule o doświetlaniu przejść dla pieszych otrzymaliśmy od Czytelników mnóstwo komentarzy i postulatów, gdzie jeszcze w mieście trzeba poprawić bezpieczeństwo pieszych.

7 grudnia przedstawiliśmy plany dotyczące doświetlenia kolejnych przejść dla pieszych. Miejski Zarząd Dróg w Toruniu wówczas informował, że do końca tego roku w rejonie prawie 40 przejść dla pieszych zostanie zamontowanych 78 dodatkowych lamp m.in. na ul. Gagarina (przy akademikach), pl. Hoffmanna czy Bema (przy Tor Torze).

Na których przejściach dla pieszych jest za ciemno?

Po tym artykule otrzymaliśmy wiele maili i wiadomości od naszych Czytelników. Pojawiło się także wiele komentarzy z sugestiami, które przejścia dla pieszych powinni wziąć pod lupę toruńscy drogowcy.

Oto najważniejsze postulaty, które przedstawili nasi Czytelnicy:

  • Wymiana lamp sodowych na LED-owe przy wszystkich przejściach dla pieszych.
  • Doświetlenie przejścia na Wałach gen. Sikorskiego – między Collegium Maius a CSW: „bardzo ciemno jest po prawej stronie, praktycznie nie widać ludzi, nie działają miejskie latarnie w tym miejscu”.
  • Poprawa bezpieczeństwa na przejściu dla pieszych przy ul. Bydgoskiej i Kochanowskiego – w pobliżu przystanku tramwajowego: „bardzo niebezpieczne miejsce, gdzie nie ma żadnej widoczności na jezdnię i nadjeżdżające pojazdy, które rozwijają tam duże prędkości”.
  • „Na odcinku Szosy Chełmińskiej od ul. Polnej w kierunku na Unisław (osiedle Wrzosy I) co druga latarnia nie działa, a te które świecą, dają marne światło. Gdyby było takie samo oświetlenie jak chociażby na trasie średnicowej prezydenta Raczkiewicza byłoby zdecydowanie lepiej i bezpieczniej”.
  • „Przy Kaszowniku, przejście jak się skręca w prawo z Odrodzenia w kierunku ronda”.
  • Doświetlenie przejścia dla pieszych na ul. Wschodniej – na wysokości Żwirowej.
  • Doświetlenie przejścia dla pieszych przy Rondzie Podoficerów – przy pomniku gen. Hallera. Na przejściach wcale nie widać pieszych. „Pobliski parking przy dworcu w porównaniu z rondem jest oświetlony jak choinka”. „Na ul. Dobrzyńskiej po wymianie oświetlenia – na stylizowane latarnie – zrobiło się bardzo ciemno. Najgorzej jest, jak się jedzie od pl. Pokoju Toruńskiego w kierunku kościoła garnizonowego, tam w ogóle piesi są niewidoczni. Może dzięki tym latarniom jest ładniej, ale na pewno nie jest bezpieczniej”.
  • Doświetlenie przejścia w pobliżu na Szosie Bydgoskiej w pobliżu oczyszczalni ścieków – „tam już wcale nie widać, czy idzie pieszy”.
  • „Przy Antczaka prawie każde. Widoczność pieszych przy ulicy znikoma”.
  • Ul. Rudacka przy szkole – „nic nie widać dramat”.
  • Na Bydgoskim Przedmieściu obok Przedszkola Miejskiego nr 4. „Przydałyby się światła lub progi zwalniające”.

Wszystkie te postulaty (wraz z prośbą o uwzględnienie ich w programie poprawy bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych i przejazdach dla rowerzystów) przekazaliśmy pod koniec tego tygodnia Miejskiemu Zarządowi Dróg. Wrócimy do tematu, jak tylko otrzymamy odpowiedź w tej sprawie.

Cały czas czekamy na kolejne sygnały dotyczące niebezpiecznych miejsc w Toruniu (nie tylko pod względem niedostatecznego oświetlenia). Swoje uwagi możecie kierować na adres: redakcja@tylkotorun.pl lub przesyłać jako wiadomość za pośrednictwem naszej strony facebookowej.

Tagged
Wojciech Giedrys
Dziennikarz, redaktor wydań "Tylko Toruń" i działów on-line serwisów tylkotorun.pl i pozatorun.pl. Od 1999 r. w Toruniu.
http://fb.me/wojciech.giedrys