To już koniec Torpo. Trwa rozbiórka kompleksu przy Żwirki i Wigury [ZDJĘCIA]

Box2 Wiadomości
Fot. Łukasz Piecyk

Trwa rozbiórka dawnych zakładów odzieżowych Torpo. Dziś obserwujemy koniec ich długiej historii. Długiej, bo tak, jak głosił szyld na budynku, który runął wczoraj – powstały w 1947 r.

Torpo, czyli Toruński Zakład Przemysłu Odzieżowego powstał w 1947 roku. Trzymał się mocno do przemian roku 1989. W czasach świetności w nim znajdowali zatrudnienie absolwenci odzieżówki.

Zakład miał nawet własne przedszkole przy obecnej Szosie Chełmińskiej, a wówczas Juliana Nowickiego. Produkowano tu doskonałej jakości odzież męską – głównie garnitury, które eksportowano na zachód.

Media piszą, że w 2008 r. zakład stracił płynność finansową. Niestety, już wcześniej pracownicy dostawali pensje transzami – w zależności od zamówień. Ponad 100-osobowa załoga została zwolniona, gdy współwłaściciele zdecydowali o sprzedaży zakładu w 2010.

Dotychczasowy prezes i udziałowiec popełnił samobójstwo. W 2011 r. teren zakupił Marbud. Dziś wiadomo, że podczas likwidacji spółki doszło do nieprawidłowości, a sam likwidator stanął przed sądem. Kilkuset akcjonariuszy (pracowniczych) nigdy nie zobaczyło złotówki z majątku Torpo. Zakład kupił Marbud. Dziś właścicielem jest spółka Nesta-Bis Jerzego Bańkowskiego.

Bańkowski postanowił zbudować tu osiedle bloków na ok. 200 mieszkań. Sprzeciwili się temu sąsiedzi z domków jednorodzinnych, powołując na studium uwarunkowań. Udało im się cofnąć wydane pozwolenie na budowę. Inwestor zadeklarował pewne ustępstwa.

Protestujący zawiązali stowarzyszenie. Dziś część z nich działa w składzie Rady Okręgu Chełmińskie. Można pokusić się o stwierdzenie, że na ruinach Torpo wyrosło społeczeństwo obywatelskie…

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *