Torunianie ratują szpitale. Drukują w 3D, zbierają sprzęt i szyją na potęgę

Box1 Wiadomości
Fot. Łukasz Piecyk

Na pierwszej linii frontu brakuje wszystkiego. Lekarze i ratownicy medyczni szukają pomocy na grupach zajmujących się zbieraniem środków ochrony osobistej dla szpitali. W tym tygodniu skrzyknęła się grupa niezwykłych drukarzy. Dniem i nocą tworzą przyłbice dla lekarzy na drukarkach 3D.

W facebookowej grupie „Druk przyłbic Kujawsko-Pomorskie” zebrali się fani druku 3D, którzy produkują przyłbice konieczne dla lekarzy i pielęgniarek mających kontakt bezpośredni z potencjalnie zarażonymi koronawirusem. W grupie dzielą się projektami przyłbic, informacjami o dostępności materiałów i wspólnie rozwiązują problemy. Wśród toruńskich drukarzy jest m. in. Michał Pomaskow, absolwent Zespołu Szkół Mechanicznych Elektrycznych i Elektronicznych przy ul. św. Józefa. Pan Michał mówi prosto: „Jeśli można pomóc, to trzeba”.

Przyłbice nie mają atestów, są jednorazowe lub trzeba w nich wymieniać folię… ale są – w przeciwieństwie do tych, które powinno zapewnić państwo, a dostarczyć uczciwe firmy.

Przedsiębiorstw podobnych toruńskiej Neuce, która odżegnuje się od spekulacji cenowej, jest niewiele. Większość dystrybutorów i pokątnych sprzedawców podniosła cenę maseczek i innych środków nawet kilkudziesięciokrotnie i zarabiają na… lekarzach walczących z koronawirusem. Dlaczego? Niektórzy lekarze sami szukają środków ochrony osobistej i kupują je z własnych pieniędzy. By zobrazować skalę problemu warto sobie uzmysłowić, że kilkadziesiąt zestawów ochronnych zużywa jeden działający oddział szpitalny w ciągu 24 godzin Chińczycy zdążyli podzielić się z nami swoją wiedzą i wydali podręcznik oparty na ich walce z koronawirusem, który jest dostępny pod tym linkiem. Wynika z niego, że dziś każdy z pracowników medycyny mający styczność z pacjentami powinien ruszać do pracy wyposażony zestaw: jednorazową maseczkę chirurgiczną, rękawiczki, czepek chirurgiczny.

Pracownicy służb medycznych pracujący w szpitalach zakaźnych i jednoimiennych powinni dodatkowo być wyposażeni w jednorazową odzież ochronną oraz gogle/przyłbicę, ochraniacze na buty i maseczkę filtrującą pyły, wirusy i bakterie z atestem (min. N95). Dziś najprostszy jednorazowy kombinezon na allegro kosztuje już 180 zł. Wojewódzki Szpital Zespolony w Toruniu złożył zapotrzebowanie na 200 takich.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Dla tych czytelników, którzy chcieliby pomóc, ale jeszcze nie wiedzą jak, przygotowaliśmy spis inicjatyw pomocowych dla lekarzy i pracowników służb medycznych:

  1. Toruń szyje maseczki  

Link do zbiórki: https://zrzutka.pl/xvcmge

Jeśli ktoś nie umie szyć, zawsze może pomóc tnąc troczki: 4x45cm na każdą maseczkę). Koordynatorki przywożą i odwożą półprodukty, jeśli wolontariusz jest z różnych względów niewychodzący. Maseczki szyte przez ten zespół są wielorazowego użytku z kieszonką na filtr węglowy. Grupie udało się już doposażyć Straż Miejską w Toruniu i Zakład Opiekuńczo-Leczniczy przy ul. Ligi Polskiej. Na maseczki zamówione 18 marca w TZMO trzeba będzie poczekać do poniedziałku, jak poinformował prezydent na wczorajszej konferencji prasowej.

Koordynatorka: Daria Teus: 530544344

2.Druk Przyłbic Kujawsko-Pomorskie

Link do zbiórki:  https://zrzutka.pl/zt7bvw
Grupa poszukuje firm chcących podarować lub sprzedać ze zniżką filamenty, firm tnących metodą cnc filie, folii A4 do bindowania.

Koordynatorka: Anna Wankiewicz 692 399 144 ania.wankiewicz@gmail.com


3. Rezerwa dla szpitali Kujawsko-pomorskie maseczki, rękawiczki itp.
Link do zbiórki: https://zrzutka.pl/ns7sc2
Trzy dzielne kobiety koordynują rozwóz maseczek i przyłbic, zbierają: rękawice, płyny dezynfekcyjne, odzież jednorazową, ochraniacze na buty, kombinezony lakiernicze, kremy do rąk, maseczki, gogle, gumiaki. Są w bezpośrednim kontakcie ze szpitalami.

Koordynatorki:

Dorota Zielińska 503 744 463 dorota.zielinska12@wp.pl

Anna Wankiewicz 692 399 144 ania.wankiewicz@gmail.com

Agnieszka Stanke 796 572 412 a.stanke@wp.pl

Warto dodać, że zniknęły z rynku płyny i wszelkie inne substancje do dezyfnekcji pomieszczeń szpitalnych, zarówno te na bazie mocno stężonego chloru, jak również sprzęt do profesjonalnej dezynfekcji karetek. Jeśli ktokolwiek ma kontakt z firmami, które mogą mieć dostęp do takich zasobów, proszony jest o pomoc.

Przypomnijmy, że w walce z koronawirusem w zakresie dezynfekcji są skuteczne tylko substancje rozpuszczające tłuszcz, które niszczą powłokę lipidową wirusa. Nie działa: ozonowanie (zabija tylko bakterie i grzyby), ocet, kwas cytrynowy, woda utleniona w niskich stężeniach. Działa: mydło, chlor w wysokich stężeniach, alkohol (również denaturat) w wysokich stężeniach.

Tagged

2 thoughts on “Torunianie ratują szpitale. Drukują w 3D, zbierają sprzęt i szyją na potęgę

  1. To chyba nie o to chodzi. Płacimy masę podatków, a dodatkowo musimy pomagać państwu, które przejadło nasze pieniądze? To jest chore, że takie darmozjady utrzymują się u władzy, a jeszcze ludzie się cieszą jak szczają na nich np. taką tarczą antykryzysową, z której prawie nikt nie skorzysta. Takich polityków trzeba wywalić na zbity pysk, bo to jest skandal, żebyśmy musieli dokładać pracą i pieniędzmi, bo inaczej szpitale były by z niczym.

  2. Hello

    Donation of 500,000 GBP given to you by Steve & Lenka Thomson, This is to help fight against Corona Virus and help the poor people off the streets. send email for more details: steve.thom283@gmail.com

    Steve & Lenka Thomson

Pozostaw odpowiedź Steve Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *