„Tu jest tak brzydko, że oczy krwawią”. W miejskich planach jest tu… zieleń urządzona

Box2 Interwencje Polecamy Wiadomości
Nie wygląda tu najpiękniej.... Fot. A Zglińska

Radna poprzedniej kadencji Magdalena Olszta-Bloch apelowała do miasta o zajęcie się terenem znajdującym się między Szkołą Podstawową nr 24 przy Ogrodowej a ulicą Legionów. Wydział Gospodarki Nieruchomościami uprzątnął go raz, Miejska Pracownia Urbanistyczna zapewniła, że jest w miejskich planach… Zobaczcie sami, jak dziś wygląda.


W Toruniu miejsca zaniedbane mają tendencję do szybkiego stawania się dzikimi parkingami. Jeszcze kilka lat temu można było tu znaleźć tu kilkanaście aut na krzyż. Było to też miejsce, które wybierali właściciele aut, gdy chcieli je porzucić. Nie brakuje tu i dziś amatorów alkoholu na świeżym powietrzu. Nieoświetlone, mało uczęszczane. Okoliczni mieszkańcy i duża rzesza odwiedzających miasto zrobili sobie z tego obszaru parking zbiorczy. Na miejscu można zobaczyć auta o rejestracjach z części województwa, a nawet… spotkać obcokrajowców. 

My napotkaliśmy mieszkańców, którzy nie kryją, że jest tu tak brzydko, że oczy krwawią. Panowie popijający niskoprocentowy alkohol zdziwili się, że czynią to na terenie zieleni urządzonej.

-Jedyna zieleń, jaką tu widzę, to ta butelka – powiedział jeden z nich, wskazując na swój trunek.

Teren należy do miasta, niestety widać, że brakuje tu gospodarskiej ręki. Walają śmieci, po zmroku panują tu egipskie ciemności rozświetlane jedynie lampami z przyszkolnego boiska. Zapytaliśmy się jakie jest przeznaczenie tych działek, ponieważ nie znaleźliśmy tego miejsca w konsultowanym właśnie projekcie „Koncepcji rozwoju terenów zieleni w Toruniu”. Nie ma go w wykazie 171 skwerów i zieleńców przeznaczonych do rewitalizacji. 

– Wskazany teren, zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, przeznaczony jest pod zieleń urządzoną, a teren, na którym znajdują się garaże, na ciągi komunikacyjne oraz garaże podziemne – zadeklarowała Magdalena Stremplewska, rzeczniczka prasowa prezydenta.

Co to oznacza? W skrócie mówiąc – niecała połowa tego terenu, znajdująca się bliżej ulicy Podgórnej nie powinna być parkingiem, lecz skwerkiem.

Zakreskowana na zielono część tego „biedaparkingu” to w miejskich planach… teren zieleni urządzonej.

W terenie S1-U8 – lokalizacja zespołu parkingowo-garażowego zgodnie z rysunkiem planu (maks. 2 nadziemne poziomy parkowania, dopuszcza się realizację w/w zespołu wraz z dobudowanym budynkiem usługowym o wysokości maks. 2 kondygnacji i powierzchni zabudowy do 200 m2) – podaje miejscowy plan dla tego obszaru.


Wydaje się wątpliwe, żeby miasto zainwestowało w tym miejscu w parking wielopoziomowy… Może jest chociaż szansa na zieleń?

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *