W nocy wycięto lipy w alei Św. Jana Pawła II [ZDJĘCIA]

Box1 Fotogalerie Wiadomości
fot. Łukasz Piecyk

W czwartek w nocy Zielony Toruń zawiesił na drzewach przeznaczonych do wycinki szaliki dla osób bezdomnych. W piątek rano służby miejskie wszystkie uprzątnęły i wyrzuciły. Dlaczego? Już wówczas MZK wiedziało, że otrzyma zezwolenie na realizację inwestycji drogowej od wojewody.

Ogłoszenie o wydaniu tzw. ZRID pojawiło się wczoraj z datą 9.12, jednak już w czwartek w alei pojawiły się nowe barierki, a w weekend oznakowanie dróg. W poniedziałek w kolejnych miejscach postawiono ograniczniki, a po południu drzewa, które mają szanse przeżyć tą inwestycję, zostały „zabezpieczone” cienką warstwą deseczek. Do godziny 23.00 w na placu Rapackiego nic się nie działo. O godzinie 7.50 z wewnętrznego szpaleru drzew zostały tylko wióry i pnie.

Przypomnijmy, że letnie protesty i braki w dokumentacji złożonej do wojewody, spowodowały, że w sierpniu wniosek o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej został pozostawiony bez rozpatrzenia. Już 22 sierpnia, jak dowiedziała się nasza redakcja, wniosek został złożony ponownie – już na nowych zasadach, zgodnych z ustawą „lex inwestor”, która w zasadniczy sposób ogranicza stronie społecznej możliwość brania udziału w procedurze, stąd tak szybka decyzja. Stronie społecznej nie udało się uzyskać statusu strony w sprawie. Wojewoda zatem wydał ZRID w tempie ekspresowym z zapisem o natychmiastowej wykonalności.

9 thoughts on “W nocy wycięto lipy w alei Św. Jana Pawła II [ZDJĘCIA]

  1. Ale to wstyd dla władz Torunia, nie słuchać głosu mieszkańców, nie szanować drew w dobie zmian klimatycznych, nie zwracać uwagi na układ urbanistyczny w sąsiedztwie obiektu wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO….

    1. Tak rządzi samowładnie ten który całe życie pragnął władzy :Michał Zaleski! My mieszkańcy Torunia tę władzę mu daliśmy ! Posypmy głowy popiołem!

  2. Nienawidzę tego miasta zarządzanego przez taką osobę która tak cholernie bardzo rujnuje moje miasto w każdym wymiarze.

  3. Nikt prócz urzędników nie chce węzła przesiadkowego na Rapackiego.
    Trzeba było zrobić przejścia podziemne pod Al. JPII, wyremontować jezdnie i chodniki i byłoby ok.

  4. Toruń to duże i piękne miasto. Dotąd z zazdrością patrze na Wasz system umożliwiający sadzenie nowych drzew przez mieszkańców. To co stało się lipami brzmi tak niewiarygodnie. To objaw ignorancji wobec zmian klimatycznych i przyszłości mieszkańców.

  5. Toruń to duże i piękne miasto. Dotąd z zazdrością patrze na Wasz system umożliwiający sadzenie nowych drzew przez mieszkańców. To co stało się lipami brzmi tak niewiarygodnie. To objaw ignorancji wobec zmian klimatycznych i przyszłości mieszkańców. Komentowanie jest utrudnione. Żenada.

  6. Urzędnik zwany „prezydentem” MT jedyne, co potrafi, to niszczyć, wycinać, likwidować, betonować, wymieniać, lekceważyć i stawiać sobie za nasze pieniądze pomniki! Miasto, to nie jest prywatny folwark Zaleskiego, a mieszkańcy, z których podatków pobiera pensję, nie są jego chłopami pańszczyźnianymi! Ludzie powiedzieli urzędnikowi wara od drzew. Zaleski pokazał ludziom, że ma ich gdzieś. Drzew nie ma. Jest smog! Hura!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *