Więcej przystanków „na żądanie”. Czy to dobre rozwiązanie?

Box2 Wiadomości
fot. Łukasz Piecyk

Od dziś mamy w Toruniu więcej przystanków „na żądanie”. Chodzi o postoje na Wrzosach i przy ul. Fortecznej. Czy to dobry pomysł?

Kolejne przystanki MZK zmieniły swój status. Od poniedziałku (25 marca) autobusy będą się zatrzymywać „na żądanie” na kilku postojach na Wrzosach, a także przy ul. Fortecznej:

  • Brzoskwiniowa (ul. Zbożowa, przystanek linii 27 i 03),
  • Czeremchowa (ul. Zbożowa, przystanek linii 27 i 03),
  • Słoneczna (ul. Ugory, przystanki linii 27 i 03),
  • Fort V (ul. Forteczna, przystanki linii 24),
  • Forteczna (ul. Forteczna, przystanki linii 24),
  • Rybińskiego (ul. Forteczna, przystanki linii 24).

– Wprowadzenie przystanków na żądanie ma celu wyeliminowanie niepotrzebnego zatrzymywania się na przystankach, z których nie zawsze korzystają pasażerowie – tłumaczy Sylwia Derengowska, rzecznik prasowy Miejskiego Zakładu Komunikacji w Toruniu. – Tym samym unika się zbędnego hamowania i ruszania autobusów, co wpływa na skrócenie czasu podróży komunikacją miejską.

Pasażer zamierzający wysiąść na przystanku „na żądanie” powinien o tym uprzedzić poprzez naciśnięcie przycisku „STOP” lub słownie poinformować kierującego pojazdem, a osoba zamierzająca wsiąść na takim przystanku musi zasygnalizować zamiar w widoczny dla kierującego pojazdem sposób, dając znak podniesioną ręką.

„Wskazane czynności winny być dokonane z odpowiednim wyprzedzeniem, w sposób umożliwiający bezpieczne zatrzymanie pojazdu na przystanku” – informuje miejski przewoźnik.

Tagged
Wojciech Giedrys
Dziennikarz, redaktor wydań "Tylko Toruń" i działów on-line serwisów tylkotorun.pl i pozatorun.pl. Od 1999 r. w Toruniu.
http://fb.me/wojciech.giedrys

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *