Wywiesiła tabliczkę „zamknięte”. Przyjmowała klientów mimo zakazu

112 Box2 Wiadomości
fot. Łukasz Piecyk

Jeden z zakładów fryzjerskich w Toruniu, pomimo wprowadzonego niedawno zakazu, wciąż prowadził działalność. Obsługującej klientów pracownicy grozi teraz nawet 5 tys. zł kary.

1 kwietnia popołudniu toruńscy policjanci otrzymali informację, że jeden z zakładów fryzjerskich mimo nowych obostrzeń, wciąż przyjmuje klientów. Funkcjonariusze udali się na miejsce, gdzie oprócz pracownicy zakładu, znajdowały się dwie kobiety, korzystające z jej usług – mimo wywieszonej tabliczki „zamknięte”.

Fryzjerka twierdziła, że nie była świadoma obowiązujących zakazów. Klientki ukarane zostały mandatami, a wobec świadczącej usługi 50-latki prowadzone będzie postępowanie wyjaśniające. O czekającej ją karze zadecyduje sąd. Na kobietę może zostać nałożona grzywna w wysokości nawet 5 tys. zł.

O podobnym przypadku informowaliśmy wczoraj. Jeden z toruńskich pubów wciąż przyjmował klientów, mimo wprowadzonego zakazu:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *