Brak lekarza na nocnej opiece w Szpitalu Dziecięcym? “Córka wymiotująca, z gorączką i bólem brzucha odesłana”

Box1 Wiadomości
Fot. ilustracyjne / Pixabay

Mieszkańcy Torunia biją na alarm. Na nocnej opiece w toruńskim Szpitalu Dziecięcym nie ma żadnego lekarza – opisują, nie szczędząc gorzkich słów komentarza. Pacjenci mają być odsyłani do przychodni Rudak-Med lub proponowana jest im… wizyta w przychodni.

Nocna i świąteczna opieka zdrowotna świadczone są w ramach podstawowej opieki zdrowotnej w dniach powszednich po godz. 18:00 oraz całodobowo w dni ustawowo wolne od pracy. Do tej pory z takiej formy wsparcia bez przeszkód można było korzystać w Szpitalu Dziecięcym, zlokalizowanym przy ul. Konstytucji 3 Maja w Toruniu. Mieszkanki Torunia na jednej z grup społecznościowych alarmują jednak, że od jakiegoś czasu na nocnej opiece w tym szpitalu nie ma żadnego lekarza.

– Jak by się ktoś na nocną opiekę wybierał do Szpitala Dziecięcego, to nie ma lekarza. W wyjątkowych przypadkach przyjmują przez Izbę Przyjęć – czytamy.

Internauci wyjaśniają, że lekarz ze Szpitala Dziecięcego, przyjmujący na nocnej opiece, jest chory – i nie ma za niego żadnego zastępstwa. Dodają także, że pacjenci z małymi dziećmi odsyłani są w takich przypadkach do przychodni Rudak-Med.

– Potwierdzam – lekarza brak. Koleżanki córka – wymiotująca, z gorączką i bólem prawej strony brzucha – odesłana – opisuje kolejna z mieszkanek.

Zdruzgotani mieszkańcy komentują sytuację słowami “żart”, “kpina”, “dramat”.

– Wczoraj czekaliśmy z siedmiolatką dwie godziny na ortopedę, bo był jeden na cały oddział i musiał najpierw piętro ,,obskoczyć”. Ale były tam dzieci silnie wymiotujące i czekały znacznie dłużej na opiekę. Chłopiec kilkuletni spał od wielu godzin na krzesłach, bo nie było dla niego miejsca na oddziale… Czy to jest brak organizacji, bezsilność personelu, brak lekarzy, funduszy? Czy co? Bo to nic innego, jak czekanie chyba na śmierć w mizernych warunkach – podsumowuje jedna z mam.

Poprosiliśmy Wojewódzki Szpital Zespolony, którego częścią jest Szpital Dziecięcy, o skomentowanie sprawy i odpowiedź na pytanie, co mają robić rodzicie chorych dzieci, które potrzebują pomocy wieczorem lub w nocy. Czekamy na odpowiedź. Do sprawy będziemy wracać.

Tagged

6 thoughts on “Brak lekarza na nocnej opiece w Szpitalu Dziecięcym? “Córka wymiotująca, z gorączką i bólem brzucha odesłana”

  1. HARACZ…
    na polskie dzieci.
    By polskie dzieci mogły posłuchać muzyki
    w instytucji miejskiej- CKK, rodzice muszą zapłacić haracz kombinatorom finansowym-
    EMIC!
    Natomiast właściciel zagraniczny, zaprasza dzieci ukraińskie z rodzicami na projekcje filmów.
    “Bezkosztowo”.
    Różnicowanie dzieci, ze względów narodowościowych-
    to wyjątkowa
    OBRZYDLIWOŚĆ!

  2. SENSACJA !!
    Co za debil ?!
    Artur Soboń twierdzi, że można
    ZAJŚĆ W CIĄŻĘ Z KOBIETĄ !!
    Skoro tak twierdzi publicznie w tv, to niech wyjaśni publicznie w tv:
    Artur- DEBILU !
    Jak kobieta może ciebie zapłodnić?
    Przez który twój otwór?!
    Taki debil-
    Artur Soboń-
    “robi” podatki dla milionów Polaków!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.