Toruń powalczy o zlecenia zbrojeniowe? PGZ szuka partnerów w regionie
Polska Grupa Zbrojeniowa otwiera drzwi dla firm z Torunia i regionu kujawsko-pomorskiego. Podczas wtorkowego (30.09) forum w CKK Jordanki państwowy koncern przedstawił zasady wejścia do łańcucha dostaw wojska. Szansę na kontrakty mają także przedsiębiorstwa działające na rynku cywilnym.
Spotkanie w CKK Jordanki połączyło przedstawicieli rządu, samorządu i biznesu. Lokalne firmy rozmawiały ze spółkami BELMA S.A., Nitro-Chem S.A. i Wojskowymi Zakładami Uzbrojenia S.A., aby zaoferować swoje moce wytwórcze i technologie dla armii.
Wojsko szuka m.in. dostawców elektroniki, automatyki, dronów i firm zajmujących się obróbką metali. Aby wejść do łańcucha dostaw, regionalne firmy muszą jednak spełnić odpowiednie normy jakości oraz przejść certyfikację.
Czytaj także: Sukces firm z Torunia w rankingu „Złota Setka”
Szansa na wojskowe kontrakty dla regionu
Współpraca z sektorem cywilnym ma budować większą odporność polskiego rynku zbrojeniowego i zatrzymać fundusze w kraju.
– Każdy nowy kompetentny partner oznacza większą odporność łańcuchów dostaw, większy udział polskiej gospodarki w programach modernizacyjnych oraz większe bezpieczeństwo państwa. Chcemy dowiedzieć się przy tej okazji, jakie mamy możliwości, podzielić się także naszym doświadczeniem, bo wejście na rynek zbrojeniowy ma swoje ściśle określone zasady – przekazał prezes PGZ S.A. Adam Leszkiewicz.
Rząd stawia na rodzime fabryki i dostrzega również potencjał Torunia.
– Wielkie wydatki na zbrojenie muszą być realizowane właśnie tutaj, w Polsce. To ważne dla naszego rodzimego rozwoju. Cieszę się, że realizujemy programy, które włączają polskich przedsiębiorców. Torunia co prawda nie ma dziś na mapie Polskiej Grupy Zbrojeniowej, lecz miasto to ma wszystko, aby stać się takim ośrodkiem. Jestem przekonany, że dzisiejsze spotkanie otworzy kolejne drogi do rozwoju – zaznaczył wiceszef KPRM Grzegorz Karpiński.
Czytaj także: Konferencja Firma Przyszłości w Toruniu wskaże najnowsze trendy dla sektora MŚP
Toruń oferuje tereny pod fabryki zbrojeniowe
Władze Torunia chcą przyciągnąć produkcję i prezentują swoje atuty, którymi mają być m.in.:
- uzbrojone działki inwestycyjne,
- dogodne położenie logistyczne,
- zaplecze badawczo-rozwojowe uczelni.
Miasto liczy na powstanie laboratoriów badawczych i centrów technologicznych, o czym opowiedział podczas forum w Jordankach prezydent Torunia.
– Chcemy, aby Toruń był nie tylko miejscem spotkań, ale również miejscem realizacji konkretnych inwestycji. Dysponujemy terenami inwestycyjnymi, silnym zapleczem akademickim oraz dogodnym położeniem logistycznym. Chcemy przyciągać laboratoria badawcze, centra rozwoju technologii, producentów elektroniki wojskowej, systemów bezzałogowych i nowoczesnych rozwiązań cyfrowych – podsumował prezydent Torunia Paweł Gulewski.

