Dwóch braci z Torunia napadło na obywateli Hiszpanii. “Grozili im, domagali się pieniędzy i narkotyków”

112 Box2 Wiadomości
Fot. Pixabay

Przyjechali do Torunia w ramach wymiany studenckiej. Zakwaterowano ich w hostelu przy ul. Broniewskiego. Wrócili do hostelu nad ranem 1 marca i położyli się spać, nie zamykając drzwi na klucz. To był błąd. Do pokoju wtargnęli wtedy Sebastian i Jan z Torunia, grożąc im i kradnąc rzeczy za blisko 8 tys. zł. Teraz grozi im kilkanaście lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w nocy z 28 lutego na 1 marca. Dwóch obywateli Hiszpanii, którzy byli braćmi, ok. 3 nad ranem wróciło do swojego pokoju w hostelu po wieczorze spędzonym na toruńskiej starówce w towarzystwie innych obcokrajowców. Do ich pokoju wtargnęli Sebastian C. (29 lat) i Jan C. (28 lat), również bracia.

Zaczęli przeszukiwać rzeczy śpiących, a kiedy ci się obudzili, po polsku, jak i łamanym angielskim zaczęli im grozić, domagając się pieniędzy oraz narkotyków. Ostatecznie dokonali zaboru dokumentów, kart kredytowych, pieniędzy – w złotych i euro, telefonów komórkowych, laptopa oraz innych akcesoriów elektronicznych. Wysokość strat przekroczyła kwotę 8 tys. zł – opowiada prok. Andrzej Kukawski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

Bracia z Torunia nie przyznają się do zarzucanych im czynów, a ich relacje są sprzeczne z zebranymi przez śledczych dowodami w sprawie. Okazuje się, że obaj są recydywistami, czyli już wcześniej byli karani. Starszemu z nich grozi teraz do 15, a młodszemu do 12 lat więzienia.

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *