Ile kosztuje ubezpieczenie OC auta japońskiej marki?

Box2 Materiały partnera Wiadomości

Samochody o japońskim rodowodzie cieszą się dużą popularnością w Polsce. Wierne grono miłośników mają Toyoty, Mazdy czy Suzuki. Mniej popularne są auta Mitsubishi czy Daihatsu. Które z nich można najtaniej ubezpieczyć? Jak tanie może być ubezpieczenie OC? Zebraliśmy dla Ciebie dane o ubezpieczeniach japońskich aut!

Raz do roku każdy właściciel samochodu musi go ubezpieczyć. Część osób automatycznie przedłuża umowę z tym samym ubezpieczycielem. Inni szukają tańszych rozwiązań. Jeśli należysz do drugiej grupy, to ubezpieczenia komunikacyjne, również na japońskie auta, znajdziesz w porównywarce ubezpieczeń – oblicz ubezpieczenie auta na mubi.pl!

Średnie ceny OC

Wśród japońskich marek największą popularnością w Polsce cieszy się Toyota. Ten japoński producent samochodów sprzedaje najwięcej aut w naszym kraju wg zestawienia Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Drugą najpopularniejszą marką motoryzacyjną z Japonii jest Suzuki, a następnie Nissan i Mazda. Mniejszym zainteresowaniem cieszą się Honda, Isuzu czy Daihatsu. A jak przedstawiają się średnie ceny OC aut wymienionych marek?

Właściciele samochodów japońskich producentów mogą być zadowoleni. Ze statystyk cen OC z porównywarki Mubi wynika, że średnie ceny tych aut należą do jednych z najniższych. I tak za ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w lipcu 2021 roku trzeba było średnio zapłacić 775 zł. Natomiast średni koszt OC dla japońskich aut to:

  • Isuzu – 498 zł,
  • Daihatsu – 605 zł,
  • Suzuki – 623 zł,
  • Toyota – 671 zł,
  • Nissan – 725 zł,
  • Mitsubishi – 753 zł,
  • Honda – 799 zł,
  • Mazda – 809 zł,
  • Acura – 866 zł,
  • Lexus – 913 zł.

Różnice w cenach OC są znaczące. Za najtańsze ubezpieczenie Isuzu trzeba średnio zapłacić dwa razy mniej niż za polisę na Lexusa. Za to OC na najpopularniejsze Toyoty jest o ponad 100 zł tańsze od średniej dla wszystkich marek.  

Od czego zależy cena OC?

Mimo że ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej ma takie same warunki bez względu, u którego ubezpieczyciela jest wykupywane, to ceny polis różnią się od siebie. Jedni kierowcy otrzymują ofertę OC za kilkaset złotych, a inni za ponad tysiąc czy dwa tysiące. Jakie są tego przyczyny?

Wysokość składki zależy od ryzyka ubezpieczeniowego, które analizowane jest na podstawie informacji podanych przez kierowcę oraz statystyk dotyczących powstawania szkód. Im ryzyko jest większe, tym składka zaproponowana przez ubezpieczyciela będzie wyższa. Dlatego młodzi kierowcy, którzy po raz pierwszy ubezpieczają samochód, muszą za OC zapłacić dużo więcej niż ci doświadczeni. Nie mają oni historii ubezpieczenia, a dodatkowo statystyki policji wskazują, że częściej kierowcy w wieku 18-24 lata powodują wypadki – wyjaśnia Tomasz Sowa redaktor w mubi.pl.

Ryzyko ubezpieczeniowe szacowane jest na podstawie informacji o kierowcy (wiek, miejsce zamieszkania, historia ubezpieczenia), danych po pojeździe (marka, wersja, pojemność silnika) i sposobu użytkowania samochodu (przebieg, dodatkowi kierowcy). To połączenie wielu korzystnych czynników, a także zniżki, pozwalają na otrzymanie oferty bardzo taniego ubezpieczenia OC. 

Najtańsze OC w lipcu na japońskie auto

Oprócz średnich cen sprawdziliśmy także, ile kosztowały najtańsze OC na poszczególne samochody japońskich marek. Wszystkie podane poniżej ubezpieczenia zostały znalezione w porównywarce Mubi w lipcu 2021 roku:

  • Isuzu Trooper– 305 zł,
  • Daihatsu Charade – 289 zł,
  • Suzuki Samurai – 255 zł,
  • Toyota Starlet – 253 zł,
  • Nissan Note – 280 zł,
  • Mitsubishi Lancer – 280 zł,
  • Honda CRX – 201 zł,
  • Mazda 323 – 252 zł,
  • Acura MDX – 590 zł,
  • Lexus LS – 347 zł. 

Najtańsze ubezpieczenia OC na japońskie samochody mogą być naprawdę bardzo tanie. Cena poniżej 300 zł za roczną polisę to znakomita oferta – za zatankowanie całego baku większego auta płaci się tyle! 

Jeśli interesują Cię ceny ubezpieczeń komunikacyjnych samochodów marki Daihatsu, to szczegółowe wyliczenia znajdziesz w poradniku https://mubi.pl/poradniki/oc-daihatsu/

Czy brak OC jest karany?

Ubezpieczenie OC jest obowiązkowe. Każdy zarejestrowany samochód musi je mieć. Co ważniejsze, to nie kierowca się ubezpiecza, ale kupuje on polisę na pojazd. Dlatego w momencie jego sprzedaży przechodzi ona na nowego właściciela, który może zachować ubezpieczenie do końca trwania umowy lub je wypowiedzieć. A co grozi za brak OC?

Brak ubezpieczenia OC jest karany. W przypadku samochodów osobowych opłata karna może wynieść nawet 5600 zł. W porównaniu ze średnimi cenami polis, nie mówiąc już o tych najniższych, są to bardzo duże kwoty. Dlatego zawsze lepiej, taniej i rozsądniej jest ubezpieczać samochód zgodnie z prawem.

Kary za brak OC:

  • 1120 zł – do 3 dni,
  • 2800 zł – od 4 do 14 dni,
  • 5600 zł – więcej niż 14 dni.

Wysokość kar zależy od pensji minimalnej brutto w danym roku. W przyszłym roku możemy spodziewać się wyższych stawek. Dodatkowo w razie spowodowania szkody, sprawca prowadzący samochód bez OC, będzie musiał zapłacić odszkodowanie z własnej kieszeni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *