Jak pandemia wpłynęła na rozwój smart city?

Smart cities Wiadomości
fot. ilustracyjne/pixabay

Wybuch pandemii w 2020 r. zmusił nas do zmiany wielu przyzwyczajeń. Wiele codziennych aktywności przeniosło się do sieci. Efektem ubocznym pandemii okazało się przyspieszenie procesu cyfryzacji – jednego z głównych czynników rozwoju inteligentnych miast. 

W dobie pandemii konieczne było ograniczenie bezpośrednich kontaktów. Popularna stała się praca zdalna, a i w szkołach prowadzono zdalne nauczanie. Bardziej niż kiedykolwiek kluczowe stały się technologie komunikacyjne. Te same, w kontekście których mówi się o rozwoju koncepcji smart city.

– Smart city jest miastem łączącym w sobie zaplanowane i zintegrowane działania prowadzone w ramach trzech poziomów rozwoju badań i wiedzy, stosowania technologii teleinformatycznej (ICT) oraz wdrożeniu systemów przyjaznych środowisku i zrównoważonemu rozwojowi – tłumaczy Matylda Wdowiarz-Bliska w pracy “Od miasta naukowego do Smart City”.

– Koncepcja miasta inteligentnego wskazuje na konieczność powszechnego użytkowania nowych technologii w celu poprawy warunków środowiskowych miasta. Zakłada się, że infrastruktura technologiczna powinna wzmacniać wzrost gospodarczy oraz poprawiać jakość usług oferowanych mieszkańcom, obejmując nie tylko kwestie środowiskowe, ale także elementy ekonomiczne i społeczne – zaznaczają z kolei Grzegorz Masik i Dominika Studzińska w swojej pracy “Ewolucja koncepcji i badania miasta inteligentnego”.

Technologia jest więc jednym ważniejszych aspektów rozwoju miast inteligentnych. Możliwość szybkiej wymiany informacji i wzajemnego komunikowania leży u podstaw smart city. Pandemia uwidoczniła braki, jakie obecnie mamy jeszcze w tym zakresie. Kiedy okazało się, że na jakiś czas trzeba skupić się na “życiu” w internecie, szybko zrobiło się jasne, że wciąż jeszcze dużym problemem jest chociażby wykluczenie cyfrowe. 

W Polsce problem ten próbujemy łatać różnego rodzaju programami mającymi poprawiać poziom dostępu do internetu i sprzętu komputerowego. Szczególny nacisk położono na to właśnie w pandemii, kiedy technologie komunikacyjne stały się niezbędne. Wtedy to właśnie ruszyły kolejne programy dofinansowujące sprzęt komputerowy dla uczniów szkół w całej Polsce. 

Posiadanie dostępu do komputera było też ważne jeśli chcieliśmy skonsultować się z lekarzem. Pacjenci musieli dostosować się do systemu teleporad, który w gruncie rzeczy okazał się skuteczny. Wtedy to okazało się, że nie zawsze konieczna jest bezpośrednia wizyta u lekarza. Co więcej, system teleporad okazał się sprawdzać do tego stopnia, że i po pandemii wciąż będzie wykorzystywany w niektórych przypadkach. 

W efekcie pandemia pozwoliła nam zauważyć technologiczne braki, ale i stała się czynnikiem napędzającym rozwój w tym aspekcie, a wiele wypracowanych w tym czasie rozwiązań zostanie z nami na dłużej. 

Tagged

1 thought on “Jak pandemia wpłynęła na rozwój smart city?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.