Koronawirus w Toruniu. Dziś kolejne zakażenia i zgony

Box2 Wiadomości
fot. Łukasz Piecyk

6 170 – taka liczba zakażeń widnieje w dzisiejszym raporcie Ministerstwa Zdrowia dotyczącym sytuacji epidemiologicznej w kraju. Jednocześnie odnotowano 32 zgony osób zakażonych koronawirusem, z czego 28 z chorobami współistniejącymi. A jak wygląda sytuacja w Toruniu?

Według danych resortu zdrowia, w Toruniu pojawiło się dziś 10 nowych przypadków Covid-19. Jednocześnie zanotowano 2 zgony. Obie osoby miały choroby współistniejące.

W województwie kujawsko-pomorskim odnotowano kolejnych 299 przypadków zakażeń i 7 zgonów (wszystkie z chorobami współistniejącymi). Najwięcej zakażeń pod względem województw pojawiło się w mazowieckim – 1 289. Kujawsko-pomorskie, jest dziś na 9. miejscu wśród województw, biorąc pod uwagę liczbę zakażeń.

W kraju wyzdrowiały dziś 11 634 osoby.

Tagged

2 thoughts on “Koronawirus w Toruniu. Dziś kolejne zakażenia i zgony

  1. uwaga uwaga….
    Mamy stan “epidemii” ! Media pokroju wyborczego Tylko Toruń i Buczkoski
    rozsiewają “wirusa” Paniki strachu i Tresury.
    Wyłącz Telewizor – włącz krytyczne samo-myślenie……..zdejmij kaganiec….
    i mentalnie wyjdź na świeże powietrze…….

  2. No còż, jak to działa mieszkańcy Torunia, studenci UMK?
    Otòż tak:
    możecie przeczytać o 10-ciu stwierdzonych przypadkach choroby covid-19, ale też o tym, że stwierdzono u tych osòb inne choroby. Pewnie długotrwałe. Przeczytacie, że 2 osoby z tych 10 zmarły.
    Ale czy przeczytacie, że te 2 osoby zmarły na chorobę covid-19?
    Nie. Zdecydowanie nie. Na co więc zmarły? Nie przeczytacie.
    Dlaczego? Bo zostaną “dopisane” do zmarłych na covid-19.
    Czy to jasne,
    mieszkańcy Torunia, studenci UMK?
    Tym sposobem oficjalna liczba ofiar covid-19, jest inna-znacząco inna, od rzeczywistej.
    P.S. Dlaczego WHO od początku epidemii, ciągle kłamie w wielu sprawach? Wszyscy chyba pamiętają ich twierdzenia, że covid-19 dotyczy senioròw.
    Osòb w średnim wieku nie, młodzieży nie, dzieci nie. Wiedzieli, że tak, ale kłamali.
    Dlaczego? O tym innym razem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *