Teatr Horzycy z nową interpretacją „Klątwy” Wyspiańskiego
Już niedługo Scena na Zapleczu w toruńskim Teatrze im. Wilama Horzycy zostanie przejęta przez nowy spektakl. 29 listopada zobaczymy premierę „Klątwy”.
Nowy, stary Wyspiański
„Klątwa” w reżyserii Anny Augustynowicz ma być zupełnie innym spojrzeniem na dramat Wyspiańskiego. Zamiast klasycznego odczytania, możemy spodziewać się próby wydobycia ponadczasowych, ale dalej aktualnych treści z tego ponad 100-letniego tekstu. Pomóc w tym ma realizacja multimedialna. Będzie to pierwsza premiera tego sezonu.
Czytaj także: „Polska sięga gwiazd”, czyli o tym jak Toruń poleciał w kosmos
Reżyserka stawia na uniwersalność przekazu. Celowo unika archaizacji, żeby móc przekuć ten spektakl w coś, co będziemy mogli przyłożyć do obecnych wydarzeń. Poruszone zostaną wątki współczesne. Niepokój i konflikty prowadzące do polaryzacji społeczeństwa, propaganda czy odpowiedzialność. To eksperyment, który ma wywołać emocje.
Co więcej?
Oczywiście nie jest to jedyna propozycja, jaką ma dla nas Teatr Horzycy. „Księżniczka na opak wywrócona” to spektakl na podstawie sztuki Pedra Calderóna de la Barki, jednego z najważniejszych dramaturgów hiszpańskiego Złotego Wieku.
– Sztuka Calderona de la Barki to rozkoszna, przewrotna komedia, w której świat stanął na głowie, a namiętności bohaterów pędzą w zawrotnym tempie – mówi Paweł Aigner, reżyser.
Kolej na „Tchnienie” w reżyserii Patryka Warchoła. Wszystko zaczyna się od zakupów w IKEI.
– Chciałbym, aby „Tchnienie” dawało oddech; aby jego bohater i bohaterka mogli uwypuklić piękno miłości, którego niedobór często odczuwamy. Przecież artyści tylko przykładają lustro rzeczywistości – zapowiada reżyser.


Festiwal KONTAKT. Gdzie tkwi siła teatru? [ROZMOWA]
29 maja 2026 @ 11:37
[…] Czytaj też: Teatr Horzycy z nową interpretacją „Klątwy” Wyspiańskiego […]