Miasto blisko obywatela, czyli czym jest partycypacja społeczna w smart cities?

Box2 Smart cities Wiadomości
Fot. Łukasz Piecyk

Sukcesywne wdrażanie koncepcji smart city to jedno z największych wyzwań współczesności. Kluczowy w budowaniu inteligentnych miast jest udział społeczności miejskiej. Miasto przyszłości musi być nie tylko dostępne dzięki nowoczesnym technologiom, ale także po prostu przyjazne dla swoich mieszkańców i wszystkich użytkowników przestrzeni. Mieszkańcy Torunia mogą współuczestniczyć w tworzeniu miasta m.in. poprzez budżet partycypacyjny.

Bezpieczną i funkcjonalną przestrzeń miejską można stworzyć nie tylko poprzez wykorzystanie nowoczesnych technologii, zrównoważone środowisko, dostępność struktur ICT czy innowacyjność stosowanych rozwiązań, ale także poprzez rozwój kapitału społecznego i zarządzanie partycypacyjne. Najważniejszymi czynnikami tych kategorii jest udział mieszkańców w życiu publicznym oraz w procesie podejmowania decyzji.

W nowoczesnym mieście wiodącą rolę odgrywa świadomy swojej sprawczości obywatel, zdolny do podejmowania decyzji w imię wspólnego dobra. Jednym z podstawowych elementów społeczeństwa obywatelskiego, warunkujących rozwój inteligentnych miast, jest kapitał społeczny. Smart city to miasto, które korzysta z potencjału wykształconych obywateli, odważnie wdraża nowe formy komunikacji pomiędzy przedstawicielami władzy a obywatelami, przyciąga wykwalifikowanych specjalistów oraz inwestuje w ludzi – wyjaśnia dr Przemysław Krysiński z Instytutu Badań Informacji i Komunikacji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Partycypacja społeczna jest istotna dla smart cities z kilku powodów. Wpływa m.in. na zacieśnianie więzi wspólnotowych, a także przyczynia się do budowania wzajemnego szacunku. Aktywizuje lokalne społeczności i sprawia, że mieszkańcy zaczynają czuć się odpowiedzialni za swoją małą ojczyznę. Miasta, które odpowiadają potrzebom obywateli, są znacznie bardziej funkcjonalne i bezpieczne. A ostatecznie to właśnie mieszkańcy są najbardziej wiarygodnym źródłem danych na temat ich potrzeb. Paulina Tota z Politechniki Krakowskiej w swoim studium[1] przytacza badania, według których 85 proc. mieszkańców ma świadomość bezpośredniego wpływu jakości przestrzeni publicznej na samopoczucie jej użytkowników, a 69 proc. mieszkańców miast chciałoby mieć możliwość zgłaszania pomysłów na rozwój swoich miast.

Udział mieszkańców w podejmowaniu decyzji przynosi korzyści zarówno samym obywatelom, jak i przedstawicielom władzy. Dzięki społecznemu zaangażowaniu zmniejsza się dystans pomiędzy wszystkimi uczestnikami procesu decyzyjnego. Bardzo często współdziałanie mieszkańców z władzą to jedyna szansa na podjęcie realnych działań, które odpowiednio zaplanowane mogą służyć wypracowaniu dobrych praktyk i rozwiązań – precyzuje dr Przemysław Krysiński.

Miejska partycypacja sprawia, że mieszkańcy stają się nie tylko beneficjentami działań, ale także ich kreatorami i inicjatorami. To wzmacnia ich pozycję i rozwija intelektualny kapitał społeczeństwa. Przyczynia się do poprawy jakości życia wspólnoty, ale – co ciekawe – niesie za sobą także skutki ekonomiczne. Miasto o wysokim kapitale społecznym sprzyja długofalowym inwestycjom, umożliwia łatwiejsze rozprzestrzenianie się wiedzy, rozwój instytucji obywatelskich, a nawet redukcję korupcji[2]. Udział mieszkańców w zarządzaniu miastem przeciwdziała także wykluczeniu i dyskryminacji.

Realizacja idei społecznej partycypacji opiera się z jednej strony na zachęcaniu mieszkańców do wykorzystywania nowoczesnych technologii, chociażby e-usług, a z drugiej na umożliwianiu im współtworzenia nowych rozwiązań.

Partycypacja społeczna najczęściej przyjmuje formę spotkań publicznych: konsultacji, pisemnego opiniowania, wykorzystania grup przedstawicielskich, grup fokusowych, wywiadów, paneli obywatelskich, dni otwartych, pokazów, prezentacji, informatorów tradycyjnych i elektronicznych, infolinii czy e-konsultacji – tłumaczy dr Przemysław Krysiński.

W Toruniu mieszkańcy mają m.in. możliwość współtworzenia Budżetu Obywatelskiego. W tegorocznej edycji jego wartość wyniosła 7,5 mln zł. Łącznie do Urzędu Miasta Torunia wpłynęło 156 projektów. Ostateczne mieszkańcy wybrali 53 projekty, które zostaną zrealizowane w 2021 r. Większość z nich dotyczy zieleni i środowiska, zwierząt oraz rekreacji i placów zabaw.

W Toruniu mamy dodatkowo kilka serwisów, wspierających partycypację społeczną. To m.in. aplikacja przeznaczona do wskazywania rozmaitych nieprawidłowości, np. uszkodzeń sygnalizacji świetlnej, dziur w jezdni, braku oświetlenia ulicznego. To także strona, na której mieszkańcy mogą zaproponować nowe miejsca na posadzenie drzew – mówi dr Przemysław Krysiński.

Toruń, dzięki tak pojętej partycypacji społecznej, jest coraz bliżej obywatela. A im bliżej obywatela, tym bliżej idei smart.


[1] Paulina Tota, Miasto inteligentne – miasto dostępne. Nowoczesne technologie miejskie w kontekście projektowania uniwersalnego

[2] Aleksandra Kuzior, Bartosz Sobotka, Społeczny wymiar smart city

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *