MZK ma plan, jak ścigać gapowiczów

Box2 Wiadomości
Fot. Łukasz Piecyk

Toruń dołączył do grona miast, w których miejskie zakłady komunikacyjne korzystają z narzędzi windykacyjnych. MZK w Toruniu podjęła współpracę z BIG-iem. To sposób na skuteczniejsze ściganie należności mandatowych za brak ważnego biletu.

Planowane wpływy do kasy MZK okazały się z powodu pandemii koronawirusa mniejsze o ponad 10 mln zł od zakładanych. Toruński zakład od kilku miesięcy szuka oszczędności i sposobów na zwiększenie wpływów do budżetu. Tym razem zdecydowano się nawiązać współpracę z Biurem Informacji Gospodarczej.

Współpraca ze spółką pozwoli skuteczniej egzekwować należności oraz uświadomi pasażerom, że kara za brak ważnego biletu na przejazd nikogo nie ominie – informuje Sylwia Derengowska, rzecznik MZK Toruń. –  Z przeprowadzonych analiz wynika, że jest to bardzo skuteczny sposób, który w krótkim okresie czasu spowoduje spadek liczby “gapowiczów”.

Co to oznacza dla pasażerów, jeżdżących na gapę i nie płacących mandatów? Ich dane zostaną umieszczone w rejestrze dłużności. Mogą mieć przez to duże problemy, aby skorzystać z takich usług, jak pożyczki, sprzedaż na raty, a nawet podpisanie umowy z operatorami telefonii komórkowej, dostawcami gazu czy internetu.

Każdego miesiąca w Toruniu wystawianych jest ok. 700 mandatów dla gapowiczów. Łączna kwota za niezapłacone należności na koniec 2020 r. wyniosła ponad 1 mln zł.

Tagged

1 thought on “MZK ma plan, jak ścigać gapowiczów

  1. MZK Toruń !
    Poraz kolejny łamiecie prawo !!
    A co, jeśli pasażer umieści was w BIG- u?
    Jesteście gotowi na to?
    Sylwia Derengowska- “rzecznik MZK Toruń”- proszę odpowiedzieć:
    Dlaczego MZK Toruń bezprawnie “łupi” pasażeròw na dopłatach wyròwnawczych do “starych” biletòw?!
    Jest to informacja publiczna, więc odpowiedź na pytanie jest obowiązkowa!
    Takie jest polskie prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *