Najmniejsze osiedle i najbardziej zorganizowane. W Czerniewicach listy pytań od mieszkańców na spotkaniu z prezydentem

Box2 Polecamy Wiadomości
Fot. Anna Zglińska

W Czerniewicach spotkania “stolikowe” nie wzbudziły szerszego zainteresowania. Za to na mapie konsultującej budżet miasta pojawiło się kilka dość charakterystycznych pomysłów, między innymi związanych z kurortową tradycją tego osiedla.

Ważne dla mieszkańców okazały się kwestie hałasu generowanego przez autostradę oraz ciągłości tras rowerowych. Pojawiły się dwa postulaty – również podczas rozmów z MZD I WGK oraz ogólnego o przedłużeniu ciągu pieszego (z dopuszczeniem ruchu rowerowego) do ulicy Źródlanej lub do końca granic administracyjnych miasta. Dziś trasa dla pieszych i rowerzystów kończy się łukiem na poboczu bardzo ruchliwej drogi, gdzie występują również niedostatki w oświetleniu.

Na spotkaniu pojawili się torunianie zamieszkujący dwie uliczki: Przy Torze oraz prowadzącej do posesji przy Łódzkiej 248. Obydwie drogi pretendują do miana dwóch ostatnich nieutwardzonych na osiedlu. Niestety, mieszkańcy dowiedzieli się, że nie można się spodziewać w najbliższym czasie ekip drogowców, ponieważ nie ma ich w programie budowy dróg lokalnych.

O opiniowanie tego programu pytali przedstawiciele rady okręgu. Radni okręgowi chcieliby mieć wpływ na jego kształt, ale o jego treści decyduje się na wyższych szczeblach w radzie oraz urzędzie miasta, choć dotyczy ulic najniższych rangą. Rada Okręgu Czerniewice zapytywała również o inne procesy konsultacyjne m. in. dotyczące mapy akustycznej oraz kodeksu reklamowego, na który czekają. Pytali również, czy mogą opiniować zadania rzeczowe dotyczące projektów, ich kształtu i przygotowywanych dokumentacji. W przypadku programu ochrony przed hałasem pytali o uwagi dotyczące tego generowanego przez autostradę i czekali na wieści z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Przedstawiciel wydziału środowiska i zieleni zapewnił, że zostały przekazane do zarządcy autostrady.

Kilka uwag dotyczyło kwestii przyrodniczych, szczególnie przecinki i działań miasta w lesie między Łódzką a Zdrojową. Z ciekawymi uwagami wystąpił dr Biały, geolog. Postulował, aby wszelkie ronda i inne place oprócz nazwy posiadały tabliczkę z nazwiskiem projektanta. Pytał również o niepotrzebne, jego zdaniem grabienie liści w Parku Tysiąclecia, który jest lasem. Dopytywał również o gatunki drzew, które są sadzone w mieście.

Jeśli chodzi o przecinkę od ulicy Matysiaków do Łódzkiej – to dopiero początek, wszystkie suche drzewa zostaną wycięte, próbowaliśmy je podsadzać od strony Zdrojowej – odpowiadał Tomasz Kozłowski z wydziału środowiska i zieleni. – Niestety tam są jakieś żużle i sadzonki się nie przyjmowały. A jeśli chcą Państwo mieć na dole coś zielonego, to muszą mieć światło. Z panem doktorem Białym to się znamy tysiąc lat. To nie jest las. To jest słuszna rzecz, że część parku nie była grabiona i nie jest i nie będzie. Jest też część gdzie nie, to jest park -na stoku bojowym fortu. Gatunki drzew rodzimych  – to jest pytanie do właścicieli prywatnych działek. Był czas, kiedy sadziliśmy tylko lipy. A teraz są buki, jawory. Staramy się wzbogacić, co możemy. Co do tabliczek z nazwiskami projektantów- przyjmuję, myślę, że czemu nie. Przypominam, że większość projektów realizuje MZD, my tylko utrzymujemy.

Przypomnijmy, jakie inwestycje będą realizowane na tym osiedlu w nadchodzącym roku:

  • Przebudowa ul. Włocławskiej od Łódzkiej do Solankowej z drogą dla rowerów i budową pętli autobusowej
  • Przebudowa ul. Włocławskiej/Lipnowskiej (numeracja z Lipnowskiej) na bardzo krótkim odcinku
  • Ciąg pieszy z dopuszczeniem ruchu rowerowego – od ul. Miodowej do Zdrojowej.
  • Ciąg pieszy od Zdrojowej do Familijnej, który jest już na ukończeniu.
  • Termomodernizacja Szkoły Podstawowej nr 34.
  • Budowa boiska wielofunkcyjnego i rozbudowa siłowni zewnętrznej Zdrojowa/Włocławska oraz projekt z budżetu partycypacyjnego: dotyczący postawienia tam zamgławiaczy. Projektuje Piotr Bielecki.
  • Tężnia solankowa na terenie Hospicjum Nadzieja. Koniec prac projektowych trwa. Znów Piotr Bielecki Wiksbud.
  • Boisko przy Solankowej


Tagged

2 thoughts on “Najmniejsze osiedle i najbardziej zorganizowane. W Czerniewicach listy pytań od mieszkańców na spotkaniu z prezydentem

  1. Ten dr Biały żyje chyba w innym świecie. Większość spacerowiczów w Parku ( nie lesie) tysiąclecia to rodzice z dziećmi . Zabawa dzieciaków w gnijących liściach byłaby na pewno wspaniała. Poza tym temat dotyczy raczej Stawek a nie Czerniewic. Pan dr chyba ciekawszej pracy nie ma, że takimi sprawami się zajmuje.

    1. Jak najbardziej popieram wypowiedz dr.Białego.Drogi Panie Marcinie,tereny zielone to tereny ogólnodostępne dla wszystkich mieszkańców a nie “prywatne” przestrzenie. Od kiedy siegam pamięcią nigdy nie było koszenia,grabienia liści na tym obszarze.Gdzie sens i logika budowania sztucznych domków dla pszczółek ,jeży itp na sterylnych gruntach? obszar do rekreacji jest wyznaczony,obszar dla piesków również i mam głęboką nadzieję że obszar nietknięty ludzką reką również się tam znajdzie. To tam pszczołka i jeż założą domki.Same. Gdzie kwitnąć będzie pokrzywa a zimą będa leżeć zgniłe liście.Pozdrawiam serdecznie Pana dr.Białego ostatni głos rozsądku.

Pozostaw odpowiedź Ja Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *