Obywatelskie zatrzymanie “płodobusa” w Toruniu

Box2 Wiadomości
fot. ilustracyjne / Pixabay

W piątkowe przedpołudnie na ul. Tarnowskiej doszło do obywatelskiego zatrzymania samochodu, który ciągnął za sobą przyczepkę z banerami głoszącymi hasła pro-life.

Transmisję na żywo z zatrzymania prowadziło facebookowe konto “Toruńska Brygada Feministyczna”. Filmująca sytuację kobieta mówiła o zawartych na banerze kłamstwach i o naruszeniu 141. artykułu Kodeksu Wykroczeń.

Artykuł ten mówi o umieszczeniu w miejscu publicznym nieprzyzwoitego ogłoszenia, napisu lub rysunku, lub używaniu słów nieprzyzwoitych. Każda osoba, która popełni takie wykroczenie, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.

Transmisję z zatrzymania znajdziecie TUTAJ.

Tagged

10 thoughts on “Obywatelskie zatrzymanie “płodobusa” w Toruniu

  1. No ciekawe.
    Tymczasem, za wiedzą władz miasta, można swobodnie, publicznie, ogłaszać nabòr kobiet i dziewczyn w ciąży, w celu zabijania ich dzieci za pieniądze.
    Hmy…
    P.S.
    To czy brygada komunistyczna, dokonała fałszywego wezwania policji, czy dokonała fałszywego zawiadomienia, dopiero się przekonamy.
    To czy brygada, dokonała nielegalnego zatrzymania i czasowego pozbawienia wolności polskiego obywatela,
    może stwierdzić niezawisły polski sąd.

    1. Poznań już sądownie zakazał przemieszczania się tego czegoś po mieście. On podjeżdżał pod szkoły. Patrzą na to dzieci, kobiety które poroniły. Nie ma miejsca w przestrzeni publicznej na takie rzeczy. Koleżanka szła z dzieckiem które było przerażone, płakało i długo nie mogła go uspokoić. Facebook blokuje te treści jako drastyczne, a Urząd Miasta nie. Wygramy sądownie jak Poznań.

      1. W tej akurat sprawie, Urząd Miasta postępuje zgodnie z obowiązującym prawem.
        Jakaś tam zagraniczna firma, nie ma nic do przestrzeni miejskiej, miasta polskiego, jakim jest Toruń.
        Czy to jasne jest?!
        P.S.
        Ile minut koleżanka nie mogła uspokoić dziecka?
        Kto w to uwierzy?
        Może jakaś zagraniczna firma.
        Bo torunianki i torunianie nie dadzą się nabrać, na tę “dramatyczną” relację.

  2. Pamiętajcie brygady:
    polski Trybunał Konstytucyjny, swoim orzeczeniem,
    OSTATECZNIE ZAKOŃCZYŁ
    AKTION T-4 na polskich dzieciach.
    Wasza klęska i hańba, brygady, jest
    OSTATECZNA !!

  3. Spokojnie…
    Proszę nie reklamować zagranicznej firmy.
    Na terytorium Rzeczypospolitej władzą jest polski Sejm i rząd, nie zaś jakaś zagraniczna firma.
    Powtórzę wam:
    Aktion T-4, kanclerza demokratycznego państwa Niemców, polski Trybunał Konstytucyjny zakończył
    OSATECZNIE !!
    W tym akurat, przegraliście, też
    OSTATECZNIE !

  4. w Toruniu można zatrzymać prawidłowo jadący samochód ? a ile zł mandatu, dla zatrzymujących, w sposób nieuprawnione– komunistek? = Hunwejbinek , czyli mięsa armatniego przemysłu aborcyjnego ?

  5. obywatelskie zatrzymanie powinno być skierowane do tęczowych i feministycznych ,
    czyli komunistycznych “działaczy” na dotacji Sorosa – to oni prowadzą propagandę ustrojów i postulatów totalitarnych – np rodem z III Rzeszy – eugenicznych (promocja zabijania dzieci poczętych).
    Aborcja to ćwiartowanie, miażdżenie głóek, skrobanie i wysysanie Wielkim Odkurzaczem małych ludzi , którzy sami jeszcze nie mogą się obronić.
    W kraju gdzie życie ludzkie nie jest bezpieczne – nikt nie może czuć się bezpiecznie –
    kard. Stefan Wyszyński

    1. Tak. I płody krzyczą jeszcze “nie zabijaj mnie mamo” i płaczą. Jak głosi ten płodobus. Nie ma zgody, aby nasze dzieci na to patrzyły. Tak samo jak nie pozwalam im na oglądanie drastycznych scen w tv.

  6. Mowy nie ma.
    Dzieci muszą wiedzieć, muszą widzieć na fotografiach, co się robi dzieciom w Aktion T-4.
    Dzieci muszą wiedzieć, dorośli też,
    o zagrożeniach.
    O niewybuchach, o niebezpiecznych składowiskach, o pedofilach…
    zwłaszcza o zabijaniu dzieci w brzuchach mam!
    O młodych komunistach, typu: wiosna, brygady, manify, jako organizacjach o charakterze przestępczym, pomagającym w wyjazdach mam, aby zabijać w męczarniach dzieci w ich brzuchach.
    Tak, dzieci rozumieją dosłowność i zwyczajnie, racjonalnie unikają wtedy niebezpieczeństw.
    Tak, dzieci zrozumieją, że brygady i manify są złe i trzeba od tego odchodzić i iść do domu.
    Podobnie rodzice ostrzegali dzieci przed żołnierzami hitlerowskimi:
    “nie podchodźcie, nie słuchajcie, odwróćcie się i idźcie do domu”.
    Żołnierze hitlerowscy, podobnie jak obecnie jakieś wiosny, manify czy też brygady, starali się pozyskiwać sympatię i życzliwość dzieci i młodzieży.
    To, że komuniści, naziści i eugenicy dzieci, to to samo,
    Polacy wiedzą bardzo dobrze.
    P.S.
    SCHEURING KINDEREN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *