Czy toruński radny Marek Krupecki obraził katolików? [KOMENTARZ]
Po wyborach nie wszystkim udało się schłodzić napięcie. Nerwów na wodzy najwyraźniej nie utrzymał toruński radny, Marek Krupecki. Zamieścił w mediach społecznościowych komentarz, w którym nazwał kościół katolicki „prostytutką”. Sprawę natychmiast podchwycili sympatycy prawicy, którzy poczuli się słowami radnego dotknięci.
Kontrowersyjny komentarz pojawił się pod wpisem, który Marek Krupecki, stojący na czele toruńskiego sztabu Rafała Trzaskowskeigo, zamieścił w poniedziałkowy poranek. Na czarnym tle napisał tylko jedno słowo: sutener. Najwidoczniej przekaz spodobał się znajomym radnego, bowiem zebrał prawie setkę reakcji i sporo komentarzy. Wśród komentujących znalazł się (jak przypuszczam) sąsiad radnego, który napisał „w pale się nie mieści”. Reakcja radnego była gwałtowna – „W Twojej katolickiej bańce na pewno nie! Ale czemu mnie nie dziwi, że kościół katolicki, który stał się prostytutką, głosował na sutenera”.

Sprawa być może przeszłaby bez echa, gdyby reakcji radnego Krupeckiego nie podchwycili jego polityczni oponenci. Zareagował też wiceprzewodniczący Rady Miasta Torunia, Michał Jakubaszek, który nie krył oburzenia. W społeczności toruńskich sympatyków prawicy natychmiast pojawił się szereg komentarzy i porównań do zachowania innego toruńskiego radnego PiS Macieja Koziołockiego – tego, który ogólnopolską sławę zyskał wykrzykując hasła pod adresem Rafała Trzaskowskiego podczas jego wizyty w pubie Sławomira Mentzena.
Czytaj także: Toruński radny PiS wykrzykiwał obraźliwe hasła pod adresem Rafała Trzaskowskiego w pubie Sławomira Mentzena
Zadziwia mnie postawa Marka Krupeckiego, którego znam osobiście i wiem, że jest ciepłym i serdecznym człowiekiem. Nie potrafię pojąć, co przyszło mu do głowy, by po porażce jego kandydata na prezydenta RP nie podjąć próby refleksji. Jest wszak obyty w polityce, której miał okazję uczyć się choćby od senatora Tomasza Lenza, blisko z nim współpracując. Nawet jeśli Marek Krupecki jest antyklerykałem, to jako radny powinien mieć więcej rozwagi, bo obrażanie znacznej części wyborców ani jemu, ani jego formacji politycznej głosów nie przysporzy.
Sugerowałbym też radnemu, aby przestał szukać winnych porażki Rafała Trzaskowskiego w tych, czy innych grupach społecznych lub religijnych. Nie tędy droga. Znacznie rozsądniej byłoby dziękować swoim wyborcom za poparcie kandydata KO, bo przecież ci sami ludzie będą głosować w wyborach samorządowych. Wierzę też, że radny Krupecki za swój nieprzemyślany wpis przeprosi – wymaga tego zwykła ludzka przyzwoitość.
Wielu z nas jest zmęczonych polityką, zwłaszcza po tak ostrej kampanii prezydenckiej. Bez względu na sympatie polityczne, większość z nas chciałaby żyć w kraju, w którym politykę uprawia poprzez rozmowę, a nie hejt. Popierany przez Marka Krupeckiego kandydat próbował to pokazać przyjeżdżając do Torunia na spotkanie ze Sławomirem Mentzenem. Szkoda, że szef toruńskiego sztabu kandydata KO nie wyciągnął z tej lekcji wniosków.
Jeśli chcesz dowiedzieć się co dzieje się wokół Torunia, odwiedź nasz bliźniaczy portal pozatorun.pl



Czy pełnoletni torunianie powinni oglądać świecące penisy?
11 czerwca 2025 @ 15:59
[…] Czytaj również: Czy toruński radny Marek Krupecki obraził katolików? [KOMENTARZ] […]
4 czerwca 2025 @ 21:30
Uczeń Lenza? Czy mówimy o tym Lenzu, który jako poseł postulował wstrzymanie emerytom 13-tych emerytur przez co został skazany przez niejakiego Donalda T. na bycie senatorem?
4 czerwca 2025 @ 17:04
Jeżeli chodzi o wytykanie innym mowy nienawiści, to radny Marek jest bardzo czujny…
3 czerwca 2025 @ 15:42
Owszem, Marek Krupecki nie utrzymał nerwów na wodzy i owszem jest antyklerykałem, czyli zwolennikiem ideologii i postawy, która wyraża niechęć wobec zaangażowania kleru (duchownych) w życie społeczne i polityczne. Też tak uważam, bo napisane jest „Oddajcie, co jest cesarskie, cesarzowi, a co Boże, Bogu”. Tak, jak nie popieram zachowania innego radnego Maciej Koziołocki tak nie popieram zachowania Marka. Owszem, jestem teraz zapewne stronnicza uznając, że radny z PiS-u obraził osoby LGBT, a Marek katolików, sam nim będąc. Radny z PiS zrobił to w knajpie, Marek na swoim profilu. Obaj są radnymi Urząd Miasta Torunia, którzy widać zapomnieli o tym, że są osobami publicznymi … wszędzie, także w knajpie i także na swoim profilu. Radnemu Michał Jakubaszek zalecam mniej cynizmu, ponieważ jeszcze kilka dni temu sam bronił zachowania swojego kolegi pod hasłem „Wolność słowa zagrożona” na swoim profilu 27.05.25, godz. 9:45. Czyli, jak kiedyś zrobił Kaczyński, że moje jest mojsze?
Dlaczego piszę te słowa, ponieważ znam Marka od 10 lat, i mimo że nie raz się pokłóciliśmy, nie raz plotkowaliśmy, nie raz staliśmy ramię w ramię, nie raz się wspieraliśmy, to jestem pewna, że Marek już sam wyciągnął wniosek ze swego w tym momencie zachowania oraz nie będzie miał problemu z zamieszczeniem przeprosin lub temu podobnego wyjaśniającego stanowiska, czego radny Maciej Koziołocki nie zrobił do dziś.
Do kościoła nie chodzę od lat, ale wiem, co jest zapisane… „Niech rzuci kamieniem ten, kto jest bez winy” to znane powiedzenie z Ewangelii, pochodzące z dialogu Jezusa z faryzeuszami. Mówi o tym, że żadna osoba nie powinna oceniać innych i rzucać na nich kamieniem (czyli wydawać surowy wyrok), jeśli sama nie jest wolna od grzechu lub winy.
3 czerwca 2025 @ 13:42
Ten gość nigdy nie przeprosi bo w jego światopoglądzie nie czuję się winny haha on się czuję bohaterem w swoim domu..ups.. bańce politycznej….
3 czerwca 2025 @ 13:41
Uczył się od lenza??? To już wiemy czemu tak się zachowuje hehe