Nowy prezydent, nowe otwarcie. Felieton Piotra Drążka
Uroczystość zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta Rzeczypospolitej to ważny moment w życiu państwa. Niezależnie od politycznych barw to chwila, która przypomina o ciągłości instytucji i znaczeniu demokratycznego mandatu. To także dobry moment, by raz jeszcze przyjrzeć się konstytucyjnej roli prezydenta – i wyznaczyć jasne granice odpowiedzialności.
W polskim systemie to rząd, wyłoniony przez parlamentarną większość, prowadzi politykę państwa i ponosi za nią pełną odpowiedzialność. Prezydent nie rządzi krajem – jego zadaniem jest uzupełniać ten system poprzez dialog, inicjatywy ponadpartyjne i dbałość o porządek konstytucyjny. To rola wymagająca umiaru, odwagi i zdolności patrzenia szerzej niż tylko przez pryzmat bieżących sporów.
Czytaj także: Toruń na fali rozwoju – 730 mln zł na przyszłość. Felieton Piotra Drążka
Premier Donald Tusk powiedział niedawno: „Potrzebujemy prezydenta, który nie będzie przeszkadzał”. Trudno o bardziej precyzyjny apel w tych czasach. Po latach napięć i instytucjonalnych zatorów Polska potrzebuje państwa, które działa sprawnie, w ramach konstytucji i w duchu odpowiedzialności. Nie chodzi o podporządkowanie jednej władzy drugiej – chodzi o współpracę, która przynosi realne korzyści obywatelom.
Zaczyna się nowy rozdział, którego ton wyznaczać będą wybory codzienne, nie tylko te dokonane przy urnie. Prezydent ma szansę stać się nie tylko strażnikiem konstytucji, ale też rzecznikiem wspólnoty, która w ostatnich latach bywała zbyt często dzielona. Dziś, bardziej niż kiedykolwiek, potrzebujemy głowy państwa, która nie wzmacnia sporów, ale szuka przestrzeni do porozumienia
Karol Nawrocki ma realną szansę, by zapisać swoją prezydenturę jako czas wspólnego działania, a nie wzajemnego blokowania. Jako czas, w którym Pałac Prezydencki staje się miejscem otwartym – nie tylko dla wybranych.
Tego dziś życzymy – prezydentowi, Polsce i sobie nawzajem.



13 sierpnia 2025 @ 14:59
Tusk mówi o współpracy tylko na czyją rzecz..Niemców???? Nawrocki musi blokować to co antypolskie!