Przejazd rowerowy przy ul. Kościuszki zlikwidowany. MZD: Barierka zmusza do zejścia z roweru

Box2 Wiadomości
fot. Stowarzyszenie Rowerowy Toruń.

Przejazd rowerowy przy przejściu dla pieszych przy ul. Kościuszki został niedawno zastawiony barierką. Brak możliwości przejazdu wywołał oburzenie ze strony samych rowerzystów, a Miejski Zarząd Dróg tłumaczy, że o postawieniu przeszkody zadecydowały względy bezpieczeństwa.

Chcący przedostać się na drugą stronę ulicy rowerzyści muszą albo zejść z roweru, albo wybrać inny przejazd – znajdujący się jednak nieco daleko. Stowarzyszenie Rowerowy Toruń skrytykowało zlikwidowanie przejazdu, nie rozumiejąc decyzji MZD.

– Nie wiemy czemu służyć mają tego typu działania podejmowane przez władze miasta. Pogarszają one jakość infrastruktury rowerowej w Toruniu i utrudniają poruszanie się rowerzystom, a w żaden sposób nie poprawiają bezpieczeństwa na drodze – czytamy we wpisie na facebooku Stowarzyszenia.

O przyczyny zlikwidowania przejazdu i ewentualną alternatywę dla jednośladów zapytaliśmy w Miejskim Zarządzie Dróg. Oto odpowiedź, jaką otrzymaliśmy:

Przejazd został zlikwidowany z uwagi na zwiększenie bezpieczeństwa rowerzystów  w tym miejscu. Przejazd w tym miejscu  nie należał do najbezpieczniejszych – mała odległość od wiaduktu, co stwarzało zagrożenie. Kierowcy zjeżdżający z górki często musieli gwałtownie hamować.

W bliskim sąsiedztwie  jest przejście z sygnalizacją i przejazdem rowerowym. Barierka zmusza do zejścia z roweru i przejścia przez jezdnię w bezpieczny sposób – czytamy w odpowiedzi MZD.

Barierka nie poprawia bezpieczeństwa – twierdzi Rowerowy Toruń. Poprawia – przekonuje Miejski Zarząd Dróg. Kto ma rację? Pewne jest jedynie to, że rowerem już w tym miejscu nie przejedziemy.

Tagged

7 thoughts on “Przejazd rowerowy przy ul. Kościuszki zlikwidowany. MZD: Barierka zmusza do zejścia z roweru

  1. To przejście rzeczywiście jest niebezpieczne. Sama kiedyś miałam tam sytuację, w ktorej niemal potrąciłam rowerzystę- sznur aut stojących w korku na prawym pasie, lewy pas znacznie luźniejszy…. I nagle zza jakiegoś wiekszego auta wyskoczył mi przed maskę rowerzysta… Wiem, że miał pierszeństwo, ale kierowca, jadący lewym pasem, nie miał szans go zobaczyć. I często tam się zdarzają takie sytuacje

  2. KURKA WODNA !!
    Sama się “kobita” przyznaje.
    Inni stają przed przejściem, a ona…
    JEDZIE!!
    Są rzeczywiście przejścia
    NIEBEZPIECZNE gdy…
    ONA JEDZIE.

  3. trzeba być niezłym czubem ,żeby otwarcie przyznawać się do łamania przepisów i jeszcze mieć o to pretensje. Lewy pas wolny to sobie przelecę przez przejście….a widziała pani oznaczenie przejścia dla pieszych i przejazdu dla rowerzystów i czy wie pani co nalezy wtedy zrobic kiedy nie ma się dostatecznej widocznoiści?!!! przez takich “inteligentów’ giną osoby na przejściach…dramat!!!!

Skomentuj Judy Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *