Rozmowa o planowaniu morderstwa, pisaniu powieści oraz wstydzie – spotkanie autorskie z Robertem Małeckim

Wiadomości
Robert Małecki w I LO w Toruniu na spotkaniu
fot. Alicja Stanicka

Jak wygląda zwyczajny dzień pisarza kryminałów? Czego się pan wstydzi? Jak zaplanować
morderstwo? Te pytania oraz wiele innych zadawali uczestnicy spotkania autorskiego z Robertem
Małeckim. Toruński pisarz, szczegółowo opisujący Toruń i okolice miasta, od kilku tygodni zajmuje się
promowaniem swojej najnowszej powieści pod tytułem „Wstyd”, a 22 kwietnia spotkał się z
czytelnikami w I Liceum Ogólnokształcącym w Toruniu.


Najnowsza powieść Roberta Małeckiego osadzona jest w pandemicznej rzeczywistości. Kryminalny
thriller opowiada o skutkach niewyjaśnionego wypadku samochodowego, łączącego się z pasmem
świeżych zbrodni.
„Wstyd zamyka nam usta. Ale przemilczane sprawy zawsze wracają.”

Wydarzenie poprowadziła uczennica klasy drugiej – Oliwia Folborska, z pomocą opiekunki szkolnego
magazynu o nazwie Varia{t} – Anny Józefiak. Czytelnicy przynieśli ze sobą do podpisu książki
Małeckiego, a po spotkaniu chętnie ustawiali się do zdjęć z pisarzem.

Cały dzień myślę o tym, co mam robić, żeby nie pisać. Tym się pasjami zajmuję. Wstaję rano i idę z
pieskiem na spacer. To jest konieczność. Potem kawka. To także jest konieczność. Następnie domowe
obowiązki, takie jak zawożenie syna do szkoły i zakupy. Później już myślę, że usiądę do pisania, ale
najpierw zajrzę na chwilę na Facebooka. Potem patrzę, że jest dwunasta i zaraz znowu muszę po syna
jechać. Co ja w godzinę zdążę zrobić? Ledwie ostatni plik otworzę i się zorientuję, jaką scenę pisałem.
W związku z ty myślę sobie „nie warto”. Jeszcze czas na Instagrama. Robię absurdalne rzeczy. Proszę
mi wierzyć, ja już naprawdę się zastanawiam, czy to nie jest pora na pójście do lekarza specjalisty, bo
nie jestem w stanie usiąść do pisania, gdy mam brudne naczynia w zlewie. Nie napiszę zdania. Muszę
je umyć, bo nie usiądę. To już kwalifikuje się do leczenia. – opowiada o swoim standardowym dniu
Robert Małecki.

Nie była to ostatnia wizyta pisarza w ILO. Robert Małecki poprowadzi w tej szkole praktyczne zajęcia
– kurs pisania dla uczniów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.