Smart city przyjazne dzieciom. Jak zbudować takie miasto?

Smart cities
Mała dziewczynka huśta się na huśtawce
fot. ilustracyjne/pixabay

Koncepcja smart city w ostatnich latach staje się coraz popularniejsza. Nie powinno to jednak dziwić, bo inteligentne miasta to w dużej mierze lepsze warunki życia. W poprawianiu poziomu jakości życia w mieście warto jednak zwrócić też uwagę na jego najmłodszych mieszkańców. Jak sprawić, by miasto było przyjazne także dla dzieci?

Inteligentne miasto to przede wszystkim takie, w którym mieszkańcom dobrze się żyje. Obejmuje to wiele aspektów, jak użyteczność przestrzeni miejskiej, dostępność usług czy dobrze zorganizowana komunikacja miejska. Warto jednak mieć na uwadze, że miasto musi być także odpowiednio sprofilowane pod kątem jego najmłodszych mieszkańców. Planowanie przestrzenne musi być oparte także o potrzeby rodziców i dzieci. Co to oznacza?

Miasto musi być w stanie zapewnić odpowiednia liczbę miejsc w przedszkolach i szkołach, a także zapewniać możliwość aktywnego spędzania czasu. Tutaj w grę wchodzi rozplanowanie obiektów w obrębie danego osiedla. Rodzice wychodzący na spacery z dziećmi docenią obecność parku i terenów zielonych. Sama młodzież również może skorzystać z elementów architektury użytkowej, takiej jak place zabaw czy boiska sportowe. Bardzo ważne jest ich atrakcyjne ulokowanie, by dystans, jaki trzeba pokonać do danego obiektu nie był odstraszający, a zachęcał do aktywności.

– Głównym zadaniem inteligentnych rozwiązań na osiedlu jest stworzenie przyjaznej przestrzeni do życia jego mieszkańcom, optymalnego środowiska, jak również zwiększenie bezpieczeństwa. Założeniem smart city jest skupienie się na nowych technologiach oraz rozsądnym zarządzaniu przez jego mieszkańców – pisze Katarzyna Konopka w publikacji “Propozycja wykorzystania wybranych rozwiązań Smart City na przykładzie osiedla wielorodzinnego”.

Dobrym rozwiązaniem są także różnego rodzaju ulgi dla dzieci i młodzieży, choćby właśnie w przypadku cen biletów komunikacji miejskiej. Szczególnie ważne wydaje się jednak dobre zaplecze edukacyjne – nie tylko podstawowe, w szkołach, ale też bogata oferta zajęć pozalekcyjnych, pozwalających rozwijać pasje i zainteresowania. 

– Koncepcja inteligentnego miasta zmierza do poprawy komfortu życia jego mieszkańców z jednoczesnym zmniejszeniem kosztów utrzymania miasta. Zrealizowanie tych celów ma za zadanie zapewnienie nieustannego postępu technologicznego i systematyczne wdrażanie nowatorskich rozwiązań do strefy użyteczności publicznej – dodaje Katarzyna Konopka we wspomnianej publikacji.

Trudno mówić o pełnym zaspokojeniu potrzeb, jeśli nie zadba się też o rodziców i dzieci. Smart city to miasto dające im takie warunki, jakich oczekują.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.