Śmieci w czerniewickim lesie. “Takich trzeba karać”

Box2 Wiadomości
Fot. ilustracyjne / Pixabay

Mieszkańcy toruńskich Czerniewic donoszą o mężczyźnie, który zaśmieca las, tłucze butelki i pali w lesie ogniska. O sprawie poinformowana została już Straż Miejska w Toruniu oraz Nadleśnictwo Gniewkowo. “Opadły mi ręce”, komentuje jeden ze świadków zdarzenia.

Sytuację nagłośniła jedna z mieszkanek Czerniewic w mediach społecznościowych.

Wracam do domu z psem i widzę z daleka, jak jakiś facet coś “tłucze” na środku leśnej dróżki. Podeszłam bliżej, bo chciałam sprawdzić, czy nie chodzi o życie jakiegoś zwierzaka. Poznałam kolesia… znany osobnik z ulicy, znajdującej się przy torach kolejowych na tzw. “starym osiedlu”. Codziennie chodzi z reklamówkami po osiedlu i zbiera, potem wraca lasem i wyrzuca, a potem pali to, co mu zbędne. Zaśmieca nam osiedle i las. Jestem pewna, że palił ognisko w lesie – opisuje na jednej z lokalnych grup.

Okazuje się, że mieszkańcy znają mężczyznę, zaśmiecającego las. “Pierwszy kurs robi ok. 5 rano, robienie śmietników w lesie to jego ulubione zajęcie”, piszą w komentarzach i dodają “Takich trzeba karać”. Kobieta w swojej relacji podkreśliła, że o zdarzeniu poinformowała Straż Miejską oraz Nadleśnictwo Gniewkowo.

Nie wpłynęło do nas żadne zgłoszenie, ale być może teren, o którym mowa znajdował się poza granicami administracyjnymi Torunia – informuje Jarosław Paralusz, rzecznik Straży Miejskiej w Toruniu. – Problem dzikich wysypisk na terenach zielonych cały czas występuje, choć w okresie epidemii natężenie zjawiska jest mniejsze. Najczęściej znajdujemy odpady wielkogabarytowe i pozostałości budowlane. Osobom, które wyrzucają nieczystości wydaje się, że mogą bezkarnie to robić.

Straż Miejska w takich sytuacjach może nałożyć mandat w wysokości 500 zł lub skierować wniosek do sądu o ukaranie. Sąd ma prawo nałożyć grzywnę w wysokości do 5 tys. zł, a także zarządzić rekultywację terenu. Sprawca zobowiązany jest także uprzątać zaśmiecony teren i przedłożyć stosowne zaświadczenie z MPO.

– Mamy też na wyposażeniu kilka foto-pułapek, które pozwalają zarejestrować nielegalne incydenty. Nie ma jednak nic lepszego niż czujny mieszkaniec – podsumowuje Jarosław Paralusz. – Prosimy o kontakt wszystkich świadków tego typu zdarzeń.

Informacje można przekazywać anonimowo.

Tagged

5 thoughts on “Śmieci w czerniewickim lesie. “Takich trzeba karać”

  1. Fotopułapki powinny być zamontowane wzdłuż Zdrojowej obok ławek przy lesie i przy wjazdach do lasu od strony Włocławskiej, szczególnie za Truck Gigant.

  2. Wzdłuż Zdrojowej przydałyby się nawet kamery, wieczorami stoją tam często jacyś podejrzani… A te ławki służą często po to aby pić i wyrzucać butelki i puszki do lasu.

  3. Ostatnio śmietnik przy Zdrojowej został zdewastowany, widać było, że ktoś go kopnął i wszystkie śmieci znalazły się poza nim, nie wyglądało to dobrze. Kilka metrów dalej przystanek autobusowy popisany sprejem. To już nie jest to samo osiedle!!! Kultury brak. Trzeba więcej kamer! A śmieciarzy karać dotkliwie.

  4. Ratujmy Czerniewice przed śmieciarzami!!!wychodząc z dzieckiem na spacer chce mu pokazać czysty las i zadbane osiedle, a nie taki…

  5. Więcej kamer i będzie lepiej! Faktycznie Zdrojowa jest zaśmiecona. Fajne są ławki koło lasku ale otoczenie wokół nich obrzydliwe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *