Przygotowanie Motoareny i decyzje personalne trenera Barona. Co wiemy na godziny przed derbami?
Derby Toruń – Grudziądz to zawsze gwarancja emocji i sportowej rywalizacji na najwyższym poziomie. W piątkowy wieczór Motoarena ponownie stanie się areną walki o prymat w regionie. PRES Toruń stawia na nowe twarze i przygotowuje się na trudne warunki. Sprawdź, co czeka nas w hicie 6. kolejki PGE Ekstraligi.
Derby Toruń – Grudziądz. Żużlowa bitwa na Motoarenie
Toruńscy kibice długo czekali na powrót emocji związanych z derbami. Już po raz 25. w historii żużlowcy Torunia i Grudziądza zmierzą się ze sobą w meczu ligowym, ale to właśnie w ostatniej dekadzie te spotkania stały się stałym elementem kalendarza PGE Ekstraligi. PRES Grupa Deweloperska Toruń, mimo lekkiego spadku formy w ostatnich tygodniach, będzie faworytem starcia, choć BAYERSYSTEM GKM Grudziądz pokazał już w tym sezonie, że na wyjazdach potrafi zaskoczyć – dwie efektowne wygrane mówią same za siebie.
Czytaj również: Świetny występ Patryka Dudka podczas Grand Prix w Warszawie
Po intensywnym weekendzie z Grand Prix w Warszawie zawodnicy wracają na ligowe tory. Motoarena była ostatnio areną kontrowersji – odwołane zawody U-24 wywołały dyskusję o stanie nawierzchni. Trener Piotr Baron jednak uspokaja: tor został dobrze przygotowany, a zespół miał okazję odbyć pełnowartościowe treningi. Tym razem warunki atmosferyczne mogą jednak stanowić dodatkowe wyzwanie – temperatura spadnie, a to może mieć wpływ na dopasowanie sprzętu.
Zmiany w składzie PRES Toruń. Debiutant zamiast Lewandowskiego
Największym zaskoczeniem przed piątkowym meczem jest brak Krzysztofa Lewandowskiego w awizowanym składzie. Jak tłumaczy trener Piotr Baron w rozmowie z serwisem po-bandzie.com.pl, decyzja ta podyktowana jest koniecznością wprowadzenia świeżej energii do drużyny. Szansę dostanie młody Mikołaj Duchiński, który imponował formą podczas toruńskiej rundy DMPJ.
– Przyszedł taki moment, że trzeba było coś zmienić – powiedział w rozmowie z portalem po-bandzie.com.pl Piotr Baron, trener PRES Grupa Deweloperska Toruń. – Krzysiek niestety nie jechał na takim poziomie, jakiego od niego oczekiwaliśmy. Przyszedł czas, żeby młody chłopak dostał szansę, oczywiście zobaczymy czy ją wykorzysta, czy nie, a przed kolejnymi meczami będziemy podejmować decyzje, czy będzie jeździć Mikołaj, czy ktoś inny.
Derby Toruń – Grudziądz zapowiadają się więc nie tylko jako sportowa rywalizacja, ale również test głębi składu i decyzji sztabu szkoleniowego. Piątek na Motoarenie to obowiązkowa pozycja dla każdego fana czarnego sportu.


