Za mistrzostwo trzeba będzie zapłacić. PRES Toruń nie spiął budżetu
Zawodnicy PRES Grupy Deweloperskiej Toruń zakończyli sezon w wielkim stylu, zdobywając upragnione mistrzostwo Polski. Toruński żużel znów znalazł się w centrum uwagi, a na Motoarenie podczas domowych spotkań zasiadały rekordowe tłumy. Sukces sportowy jednak nie przełożył się na wynik finansowy – mimo ogromnego budżetu, klub zamknął rok z deficytem.
Jak przyznał właściciel klubu, Przemysław Termiński, tegoroczny bilans wymagał dopłaty z prywatnych środków.
– Nie udało się spiąć budżetu, ale dokładam mniej niż w poprzednich latach – przyznał prezes Termiński. – Tym razem będzie to około pół miliona złotych.
Rekordowy budżet, ale brak zysków. 30 milionów złotych i nadal za mało
Budżet KS Toruń przekroczył w tym roku 30 milionów złotych, co stawia klub w ścisłej czołówce polskiego żużla. Mimo to nie udało się zakończyć sezonu z zyskiem. Większość wpływów, w tym ponad milion złotych zarobionych na finale, przeznaczono na premie i nagrody dla zawodników.
Czytaj również: PRES Grupa Deweloperska Toruń zgarnia całą pulę. 5 Szczakieli jedzie na Motoarenę!
Dla porównania Betard Sparta Wrocław i Orlen Oil Motor Lublin – dwa najbogatsze ośrodki w kraju – potrafią generować zyski rzędu kilku milionów złotych rocznie. Torunianie wciąż mają czego się od nich uczyć, szczególnie w kwestii pozyskiwania sponsorów i zarządzania wpływami z imprez.
Brak Grand Prix mocno odbił się na budżecie. Speedway of Nations nie przyniósł spodziewanych zysków
Jednym z kluczowych czynników, który wpłynął na finansowy wynik sezonu, był brak organizacji turnieju Grand Prix w Toruniu. To właśnie te zawody co roku przyciągają tłumy zagranicznych kibiców i generują znaczące przychody. W 2025 roku Motoarena gościła jedynie finał Speedway of Nations, który nie przyniósł oczekiwanych dochodów.
– Turniej SoN nie miał takiego potencjału jak Grand Prix. Zabrakło zagranicznych fanów, którzy potrafią wykupić nawet 40 procent biletów – wyjaśnił Termiński.
W przyszłym sezonie sytuacja ma się jednak poprawić. Toruń ponownie znajdzie się w kalendarzu Grand Prix, co ma przynieść wyraźne zwiększenie wpływów z biletów i sponsorów.
Nowe kontrakty i większe wsparcie sponsorów. Cel: kolejne złoto
Mimo deficytu finansowego przyszłość klubu rysuje się obiecująco. PRES Grupa Deweloperska przedłużyła umowę sponsorską na kolejny sezon, zwiększając jednocześnie wsparcie finansowe. Klub liczy też na rozszerzenie grona sponsorów oraz wzmocnienie budżetu dzięki mniejszym wydatkom na Ekstraligę U24 i większym przychodom z wyszkolenia młodych zawodników.
Najważniejsze jednak, że toruński skład pozostaje nienaruszony. Liderzy – Patryk Dudek, Emil Sajfutdinow i Robert Lambert – podpisali nowe kontrakty aż do 2027 roku. W klubie zostaje również Mikkel Michelsen. To oznacza, że w nadchodzącym sezonie Toruń ponownie będzie walczyć o mistrzostwo Polski.


Umowa podpisana. Przebudowa Olsztyńskiej może ruszyć
22 października 2025 @ 15:00
[…] Czytaj także: Za mistrzostwo trzeba będzie zapłacić. PRES Toruń nie spiął budżetu […]