Osłabiona Stal Gorzów wygrywa z PRES Toruń 52:38 na koniec rundy zasadniczej
Żużlowcy PRES Grupy Deweloperskiej Toruń przegrali na wyjeździe ze Stalą Gorzów 38:52 w meczu ostatniej kolejki rundy zasadniczej PGE Ekstraligi. Gospodarze odnieśli pewne zwycięstwo pomimo braku Jacka Holdera, który nadal leczy poważną kontuzję. W drużynie z Torunia zawiódł przede wszystkim Emil Sajfutdinow.
Dobry początek PRES-u Toruń i szybka odpowiedź Stali Gorzów
Niedzielne (23.08) spotkanie na torze w Gorzowie rozpoczęło się pomyślnie dla gości. Pierwszy wyścig przyniósł zwycięstwo PRES-u Toruń 4:2. Norick Bloedorn minął linię mety na pierwszym miejscu, a Patryk Dudek wyprzedził na dystansie Charlesa Wrighta, który zastąpił w składzie nieobecnego Jacka Holdera. Torunianin próbował jeszcze dogonić Pawła Przedpełskiego, ale ostatecznie zabrakło mu prędkości.
Stal Gorzów szybko odpowiedziała i wygrała bieg juniorski także 4:2. Sędzia musiał jednak wcześniej przerwać bieg, bo na tor upadł Antoni Kawczyński. Junior z Torunia zostawił zbyt dużo miejsca przy krawężniku, co natychmiast wykorzystali rywale i jeden z nich doprowadził do lekkiego kontaktu. W powtórce reprezentant „Aniołów” dobrze wystartował, lecz szybko stracił pozycję, a bieg wygrał Oskar Paluch.
Kłopoty sprzętowe lidera PRES-u Toruń
Trzecia odsłona meczu pokazała pierwsze problemy gości. Robert Lambert wygrał walkę na pierwszym łuku i szybko uciekł całej stawce, jednak ogromne trudności na dystansie miał Emil Sajfutdinow. Lider toruńskiej drużyny jechał bardzo wolno, co bezwzględnie wykorzystał Mathias Pollestad.
Czwarty wyścig zakończył się wygraną gospodarzy 4:2, chociaż Mikkel Michelsen przez chwilę przewodził stawce. Adam Bednar popisał się świetnym refleksem na starcie, a następnie wyszedł na prowadzenie na początku drugiego okrążenia. Po czterech wyścigach Stal Gorzów wygrywała 13:11.
Piąty bieg przyniósł kolejny upadek zawodnika z Torunia. Charles Wright zaatakował Noricka Bloedorna, a minimalny kontakt obu żużlowców sprawił, że Niemiec stracił panowanie nad motocyklem. Sędzia wykluczył Brytyjczyka z powtórki, jednak Torunianie nie wykorzystali tej szansy. Pollestad po raz kolejny zaprezentował świetny start i obronił pierwsze miejsce.
Czytaj także: Oceny po meczu PRES Toruń ze Spartą Wrocław. Kto wypadł najlepiej?
Rosnąca przewaga Stali Gorzów w meczu PGE Ekstraligi
Szósta gonitwa zakończyła się podziałem punktów, mimo że zawodnicy PRES Toruń przez moment jechali na dwóch pierwszych miejscach. Miejscowi żużlowcy szybko minęli Patryka Dudka, który nadal odczuwa skutki upadku w finale Indywidualnych Mistrzostw Polski.
Z kolei w siódmym biegu kibice obejrzeli pierwsze podwójne zwycięstwo w tym spotkaniu. Emil Sajfutdinow ponownie przegrał start i nie zdołał już wyprzedzić nikogo z pary Bednar – Przedpełski, przez co Gorzowianie odskoczyli rywalom na sześć punktów.
Początek trzeciej serii startów jeszcze bardziej zmniejszył szanse gości na korzystny rezultat w meczu. Thomsen oraz Paluch pewnie pokonali Bloedorna i Michelsena 5:1. Torunianie zrewanżowali się z kolei w dziewiątym wyścigu wygraną 4:2. Dudek dojechał na metę pierwszy, a Lambert wyprzedził na dystansie Przedpełskiego, choć zabrakło mu czasu na dogonienie drugiego Bednara.
Remis w dwumeczu Stal Gorzów – PRES Toruń
Dziesiąty wyścig to znów zwycięstwo Stali Gorzów 4:2, w którym Sajfutdinow pokonał jedynie Palucha, a Kawczyński nie zdobył punktów. Gorzowianie wypracowali dziesięciopunktowe prowadzenie i zaczęli myśleć na poważnie o zdobyciu punktu bonusowego w dwumeczu.
Trzy kolejne biegi przyniosły miejscowym wygrane 4:2 i 5:1 oraz jeden remis, który zapewnił drużynie z Torunia Michelsen. Przed ostatnimi startami meczu było już 47:31, co oznaczało zwycięstwo meczowe zespołu z Gorzowa.
Dopiero w czternastym wyścigu goście odnieśli pierwsze podwójne zwycięstwo, gdy Dudek i Michelsen pokonali Pollestada oraz Przedpełskiego. O losach punktu bonusowego zadecydował ostatni start. Stal potrzebowała podwójnej wygranej, aby zdobyć pełną pulę, lecz Robert Lambert zajął drugie miejsce, dojeżdżając na linię mety między Thomsenem a Bednarem. Mecz zakończył się rezultatem 52:38, co oznaczało remis w dwumeczu.
Czytaj także: Zwycięstwo PRES Toruń nad Spartą Wrocław. Rekordowa frekwencja i emocje do końca
Wnioski dla zawodników z Torunia przed play-off
Słaba postawa „Aniołów” w Gorzowie to ostrzeżenie dla toruńskich żużlowców przed play-offami. Gospodarze wygrali, choć w ich składzie zabrakło jednego z liderów. Zdobycz punktową Patryka Dudka usprawiedliwiają jego problemy po niedawnym upadku, jednak taki wynik Emila Sajfutdinowa może rodzić pewne pytania. Zdobycie zaledwie trzech punktów w czterech startach i brak występu w ostatnich wyścigach to rzadkość w przypadku tego żużlowca.
Lider toruńskiej drużyny tłumaczył po spotkaniu, że testował nowe silniki na torze rywala. Ale czy to jest wymówka dla klasowego zawodnika? Taki „zimny prysznic” w meczu, bez żadnej stawki dla PRES-u Toruń, powinien być przestrogą przed decydującą fazą sezonu.
Statystyki – GEZET STAL Gorzów
- 9. Paweł Przedpełski: 7+1 pkt (2, 2′, 0, 2, 1)
- 10. Adam Bednar: 11+1 pkt (3, 3, 2, 2′, 1)
- 11. Charles Wright: 0 pkt (0, W)
- 12. Marcel Szymko: 0 pkt (-)
- 13. Anders Thomsen: 12+1 pkt (2, 1′, 3, 3, 3)
- 14. Oskar Paluch: 10+1 pkt (3, 1, 2′, 1, 3)
- 15. Igor Kordun: 4 pkt (1, 2, 1)
- 16. Mathias Pollestad: 8+2 pkt (1′, 3, 3, 1′, 0)
Statystyki – PRES GRUPA DEWELOPERSKA Toruń
- 1. Patryk Dudek: 6+1 pkt (1, 0, 3, 0, 2′)
- 2. Robert Lambert: 11 pkt (3, 3, 1, 2, 2)
- 3. Norick Bloedorn: 7 pkt (3, 2, 1, 1, 0)
- 4. Mikkel Michelsen: 9 pkt (2, 1, 0, 3, 3)
- 5. Emil Sajfutdinow: 3 pkt (0, 1, 2, 0)
- 6. Antoni Kawczyński: 2 pkt (2, 0, 0)
- 7. Mikołaj Duchiński: 0 pkt (0, 0, 0)
- 8. Bartosz Derek: 0 pkt (-)



PRES Toruń zmierzy się z Orlen Oil Motorem Lublin w play-offach
26 sierpnia 2026 @ 14:50
[…] Czytaj także: Osłabiona Stal Gorzów wygrywa z PRES Toruń 52:38 na koniec rundy zasadniczej […]
Copernicus Airshow Toruń 2026. Sprawdź program i ceny biletów
24 sierpnia 2026 @ 15:05
[…] Czytaj także: Osłabiona Stal Gorzów wygrywa z PRES Toruń 52:38 na koniec rundy zasadniczej […]