PRES Toruń przegrywa w Lublinie. Porażka na start sezonu
PRES Grupa Deweloperska Toruń uznaje wyższość Motoru Lublin na ich stadionie. Na pierwsze zwycięstwa biegowe kibice musieli czekać wyjątkowo długo.
Twierdza nie do zdobycia
Mimo mistrzostwa w ubiegłym sezonie i detronizacji Motoru Lublin, PRES nie zdołało wygrać na stadionie „Koziołków”. Choć zawodnicy z Torunia mieli swoje momenty, to przewaga gospodarzy była zdecydowana.
Czytaj także: Gwiazda zagra na juwenaliach w Toruniu. To znany raper
„Anioły” wywalczyły remis dopiero w 3. biegu za sprawą Sajfutdinowa oraz Roberta Lamberta. Bartosz Zmarzlik dojechał za 3 punkty, jednakże zawodnicy PRES zostawili Mateusza Cierniaka z tyłu.
Na pierwsze 3 punkty ze strony zawodnika PRES musieliśmy czekać aż do 6. biegu. Zdobył je Robert Lambert – z tyłu zostawił Jaworskiego i Zmarzlika. W tym biegu Patryk Dudek zdobył 0 punktów.
Dobry mecz Roberta Lamberta
Kolejne 3 punkty dla PRES zdobył Emil Sajfutdinow już w następnym biegu. Niestety drugi z zawodników toruńskiej drużyny ponownie dojechał ostatni, a na biegowe zwycięstwo musieliśmy jeszcze trochę poczekać.
Czytaj także: Rowerem przy Wiśle. Remonty ścieżek rowerowych nad Wisłą
Czekaliśmy do biegu 9. Wówczas Dudek i Lambert wygrali bieg 2:4. Indywidualny mistrz Polski zdołał wygrać ten bieg, a Robert Lambert dojechał za ważny 1 punkt, a już w biegu 12. pokazał, że jest w kapitalnej formie ponownie dojeżdżając na metę jako pierwszy.
W ostatnich dwóch biegach czwartym zawodnikiem PRES, któremu udało się zdobyć tego dnia 3 punkty, został Mikkel Michelsen. Patryk Dudek dojechał jako trzeci, a „Anioły” mogły dopisać sobie kolejne i ostatnie zwycięstwo biegowe. Ostateczny wynik tego spotkania to 56:34.
Tak punktowali zawodnicy PRES i Motoru
PRES Grupa Deweloperska Toruń:
- Patryk Dudek – 6
- Robert Lambert – 12
- Norick Bloedorn – 1
- Mikkel Michelsen – 8
- Emil Sajfutdinow – 6+1
- Antoni Kawczyński – 1
- Mikołaj Duchiński – 0
Orlen Oil Motor Lublin:
- Martin Vaculik – 5+1
- Fredrik Lindgren – 8
- Kacper Woryna – 12
- Mateusz Cierniak – 5
- Bartosz Zmarzlik – 12+2
- Bartosz Bańbor – 9+2
- Bartosz Jaworski – 5+2

