Przemysław Termiński wskazał nieoczywistych ojców sukcesu PRES-u Toruń w meczu ze Spartą Wrocław
PRES Toruń wygrał ze Spartą Wrocław 55:35 w pierwszym meczu finałowym PGE Ekstraligi 2026. Spotkanie na Motoarenie rozpoczęło się z blisko dwugodzinnym opóźnieniem z powodu intensywnych opadów deszczu. Gospodarze długo nie mogli znaleźć odpowiednich ustawień, ale w końcówce przejęli kontrolę i wygrali trzy ostatnie biegi podwójnie.
Mecz miał rozpocząć się o godz. 19:30, ale tuż przed jego startem nad Toruniem przeszła ulewa. Woda dostała się m.in. w okolice wejść i wyjść z łuków oraz na pole startowe. Organizatorzy zabezpieczyli nawierzchnię foliami, a po ustaniu opadów na tor wyjechał sprzęt, który doprowadził ją do odpowiedniego stanu. Ostatecznie zawody rozpoczęły się ok. godz. 21:15.
Ulewa opóźniła finał PGE Ekstraligi na Motoarenie
Zmiana warunków była widoczna już w pierwszej serii. PRES Toruń prowadził po czterech biegach tylko 13:11. W pierwszym wyścigu Patryk Dudek po słabszym starcie został zamknięty przy krawężniku, ale na dystansie wyprzedził Dana Bewleya, ratując remis. W drugim biegu wygrał Antoni Kawczyński, a o kolejne miejsca walczyli Mikołaj Duchiński i Mikkel Andersen. Ostatecznie Duńczyk odzyskał drugą pozycję, a gospodarze wygrali 4:2.
Trzeci wyścig zakończył się remisem. Artiom Łaguta wygrał start, a Mikkel Michelsen przez chwilę odebrał mu prowadzenie. Zawodnik Sparty szybko jednak wrócił na pierwszą pozycję. W czwartym biegu Marcel Kowolik niespodziewanie pokonał Roberta Lamberta, dzięki czemu Sparta odrobiła część strat.
Czytaj także: PRES Toruń gromi Motor Lublin, wjeżdża do finału i ogłasza umowy na lata
PRES Toruń szukał ustawień na Motoarenie
Po pierwszej serii na torze pojawiła się polewaczka, która zrosiła przede wszystkim jego zewnętrzną część, co przed meczem nie było możliwe. Gospodarze zaczęli stopniowo poprawiać ustawienia swoich motocykli.
W piątym biegu PRES Toruń po raz pierwszy wygrał podwójnie. Mikkel Michelsen i Bloedorn pokonali Brady’ego Kurtza i Marcela Kowolika, a chwilę później kibice obejrzeli walkę Emila Sajfutdinowa z Bewleyem. Zawodnicy kilkukrotnie wymieniali się pozycjami, a ostatecznie wygrał Torunianin. Bieg zakończył się remisem 3:3. W siódmym wyścigu Łaguta ponownie okazał się lepszy od zawodników gospodarzy, a po dwóch seriach PRES prowadził 24:18.
Sparta wykorzystała pierwszą rezerwę taktyczną. Za Michała Obsta w ósmym biegu pojechał Bewley, który wraz z Kurtzem wygrał podwójnie. Emil Sajfutdinow został zamknięty przy krawężniku i nie był w stanie odrobić strat. Przewaga Torunia zmalała do zaledwie dwóch punktów.
Polecamy: Oceniamy zawodników PRES-u Toruń po meczu ze Spartą. Kto spisał się najlepiej?
Sparta Wrocław odrabia straty, ale PRES Toruń odpowiada
Dziewiąty bieg był jednym z ważniejszych momentów spotkania. Początkowo Sparta prowadziła 5:1, ale Robert Lambert odważnym atakiem między zawodnikami gości wyprzedził Bewleya. W końcówce Patryk Dudek minął Macieja Janowskiego i gospodarze wygrali 4:2. W kolejnym wyścigu Michelsen prowadził przed Bloedornem, ale Łaguta przedzielił toruńską parę. Po trzech seriach PRES prowadził 33:27.
W 11. biegu Kurtz z kolejnej rezerwy taktycznej zastąpił Obsta. Australijczyk stoczył walkę z Michelsenem, ale zawodnik PRES-u wyszedł na prowadzenie na trzecim okrążeniu i dowiózł zwycięstwo. Dudek pokonał Bewleya, a gospodarze wygrali 4:2, powiększając przewagę do ośmiu punktów.
Toruńskie „Anioły” z przewagą przed biegami nominowanymi
Dwunasty wyścig zakończył się pierwszym indywidualnym zwycięstwem Macieja Janowskiego w tym meczu. Wrocławianin pokonał Kawczyńskiego i Bloedorna. W 13. biegu spotkali się Łaguta, Kurtz, Sajfutdinow i Lambert. Lider Sparty szybko objął prowadzenie, ale Sajfutdinow przez cały dystans próbował go wyprzedzić. W końcówce Torunianin skutecznie zaatakował przy krawężniku, zmuszając Łagutę do wyjazdu na zewnętrzną. Wykorzystał to Lambert, który również go minął. PRES wygrał 5:1 i przed biegami nominowanymi prowadził już 45:33.
W 14. wyścigu trener gości Piotr Protasiewicz po raz ostatni skorzystał z rezerwy taktycznej, znowu posyłając do walki Łagutę. Razem z Kurtzem zmierzył się on z Dudkiem i Sajfutdinowem. Torunianie od początku prowadzili podwójnie i już nie oddali zwycięstwa. Po tym biegu było 50:34.
Czytaj także: Zaskakujący przewrót w Grand Prix. Lambert nowym liderem przed finałem cyklu w Toruniu
W ostatnim wyścigu dnia na torze spotkali się najlepsi zawodnicy obu drużyn: Michelsen i Lambert oraz Bewley i Łaguta. Gospodarze po raz trzeci z rzędu wygrali podwójnie. PRES Toruń zwyciężył 55:35 i przed rewanżem we Wrocławiu ma aż 20 punktów przewagi.
Przemysław Termiński po meczu PRES Toruń – Sparta Wrocław
Po spotkaniu właściciel PRES-u Toruń pogratulował drużynie i zwrócił uwagę na pracę osób odpowiedzialnych za przygotowanie toru po ulewie, którzy okazali się nieoczywistymi bohaterami starcia na Motoarenie.
– 55:35!!! Piękna zaliczka w pierwszym finale DMP 2026… teraz wyjazd do Wrocławia! Miejmy nadzieje że po złoty medal. Drużyno – gratuluję. Podziękowania dla całego zespołu. Szczególne dla całej obsługi technicznej, bez której pracy po deszczu, sukcesu mogłoby nie być – napisał Przemysław Termiński.
Rewanżowy mecz finału odbędzie się 4 października we Wrocławiu, a wcześniej czeka nas jeszcze ostatnia runda cyklu SPG, która odbędzie się na Motoarenie i zadecyduje o ostatecznym podziale medali mistrzostw świata.
PRES Toruń
- 9. Patryk Dudek – 3, 1′, 1, 1, 2′ – 8 pkt, 2 bonusy
- 10. Robert Lambert – 2, 2, 3, 2′, 2′ – 11 pkt, 2 bonusy
- 11. Norick Bloedorn – 0, 2′, 1, 1′ – 4 pkt, 2 bonusy
- 12. Mikkel Michelsen – 2, 3, 3, 3, 3 – 14 pkt, 0 bonusów
- 13. Emil Sajfutdinow – 1′, 3, 1, 3, 3 – 11 pkt, 1 bonus
- 14. Mikołaj Duchiński – 1, 1′, 0 – 2 pkt, 1 bonus
- 15. Antoni Kawczyński – 3, 0, 2 – 5 pkt, 0 bonusów
- 16. Bartosz Derek – nie startował
Betard Sparta Wrocław
- 1. Daniel Bewley – 2, 2, 3, 2, 0, 1′ – 10 pkt
- 2. Maciej Janowski – 0, 1′, 0, 3 – 4 pkt, 1 bonus
- 3. Brady Kurtz – 1′, 1, 2′, 2, 0, 0 – 6 pkt, 2 bonusy
- 4. Michał Obst – nie startował
- 5. Artem Łaguta – 3, 3, 2, 1, 1, 0 – 10 pkt
- 6. Marcel Kowolik – 0, 3, 0, 0 – 3 pkt
- 7. Mikkel Andersen – 2, 0, 0, 0 – 2 pkt
- 8. Nikodem Mikołajczyk – nie startował



PRES Toruń – Sparta Wrocław. Zobacz wideo zza kulis finału
24 września 2026 @ 11:45
[…] […]
Strefa kibica w Arenie Toruń. Mecz Sparta - PRES na żywo
23 września 2026 @ 10:05
[…] […]
PRES Toruń znokautował Spartę! Oceniamy bohaterów finału
22 września 2026 @ 11:20
[…] […]