Robert Lambert kontuzjowany po półfinale. Czy zdąży wyzdrowieć na finał?
Robert Lambert zaliczył kraksę w meczu półfinałowym pomiędzy PRES Toruń a Motorem Lublin. Mimo bólu dokończył spotkanie, jednakże potwierdza, że uszkodził ramię.
Upadek Lamberta w półfinale
Półfinałowe spotkanie PRES Toruń z Motorem Lublin daje toruńskim kibicom ogromne nadzieje na dobry występ w meczach o złoto. Niestety są też złe wieści – Robert Lambert zaliczył upadek na pierwszym łuku podczas 4. biegu.
Czytaj także: Alarmujące doniesienia ws. dentysty. Trwa śledztwo w Grębocinie
Do kraksy nie doszło z winy zawodnika PRES Toruń – najpierw upadł Fredrik Lindgren, a dopiero później najechał na niego Robert Lambert. Dla Szweda oznaczało to koniec spotkania, jednakże Brytyjczyk pozbierał się i zdołał dokończyć mecz.
Robert Lambert zabiera głos
Wiemy, że upadek Lamberta był dość poważny – potwierdził to sam zawodnik w mediach społecznościowych. Przekazał, że mimo bólu udało mu się pojechać w kolejnych biegach.
Czytaj także: Wypadek autobusu MZK w Toruniu. Droga w Kaszczorku zakorkowana
Jakie są następne kroki? Robert Lambert ma skupić się teraz na pracy z fizjoterapeutą z uwagi na uszkodzone ramię.
-Uszkodziłem ramię – pisze w mediach społecznościowych Robert Lambert. – W tym tygodniu kluczowa jest praca z fizjoterapeutą, żeby przygotować się na finał.

