Skwer miłośników jałowca. Na „Zielonej bramie” miało być inaczej, a jest?

Nasi czytelnicy pytali, czy to już koniec prac nad „Zieloną bramą”, nie kryjąc rozczarowania efektem. Miał być kwietny raj, a są… jałowce. Nie da się ukryć, że w realizacji tego projektu coś poszło nie tak. Pisaliśmy o tym, jak na placu budowy po stronie Jordanek walały się kości, a po stronie Muzeum Etnograficznego bez litości […]

Więcej