“To nie są śmieci, to są żywi ludzie” – co dalej z imigrantami zatrzymanymi w Lubiczu?

Box2 Wiadomości
fot. Łukasz Piecyk

Przed komendą miejską policji przy ul. Grudziądzkiej w Toruniu odbyła się konferencja prasowa Toruńskiej Brygady Feministycznej oraz Instytutu Przeciwdziałania Wykluczeniom dotycząca sytuacji imigrantów z Iraku, którzy zostali zatrzymani wczoraj w Lubiczu.

Michał Bomastyk przedstawił oświadczenie reprezentowanego przez niego Instytutu Przeciwdziałania Wykluczeniom:

Wczoraj próbowaliśmy dowiedzieć się, jaka jest narodowość osób uchodźczych oraz jakim językiem się posługują. Chcieliśmy im pomóc w znalezieniu tłumaczy. Niestety służby nie chciały z nami rozmawiać. Nie było też mediów. Nie uzyskaliśmy informacji, dokąd te osoby zostały wywiezione. Czy naprawdę trzeba było przestraszonych i wycieńczonych ludzi skuwać kajdankami, aby pokazać siłę? W naszej ocenie zachowanie służb to oznaka dehumanizacji tych osób. To nie są śmieci, to nie są ludzkie resztki, to są żywe osoby, które pragną lepszego życia. Nie musimy ich traktować jak wrogów i stosować stereotypów.

Członkinie Toruńskiej Brygady Feministycznej przedstawiły wczorajsze i dzisiejsze wydarzenia:

Te osoby były w auli, widzieliśmy że były zakute w kajdanki, nie widzieliśmy jednak aby kobiety i dzieci je miały. Nie pozwolono nam porozmawiać z nimi, dać im koce i jedzenie. Osoby wychodzące w kajdankach trzęsły się z zimna, miały na sobie klapki lub trampki – opowiada Magdalena Wakarecy – Na wszystkie pytania odpowiadali tylko policjanci, twierdzili, że wszystko jest ok. Liczyliśmy, ile osób wywieziono w nocy, było ich 36.

Matki z dziećmi zostały przez noc w Gronowie.

Jechaliśmy za autokarami, bałyśmy się, że zostaną wywiezione w stronę granicy, ale na szczęście tak się nie stało, wiemy, że są w Toruniu i we Włocławku w aresztach – dodała Nadia Zielińska

Z informacji, jakie podały członkinie TBF wynika, że około południa matki z dziećmi również wywieziono z terenu szkoły w Gronowie, nie wiadomo, gdzie się znajdują obecnie ani w jakim są stanie.

Głos zabrał także Rafał Derda, mieszkaniec Gronowa i członek partii Razem:

Aula szkoły została oddzielona od reszty szkoły. Wewnętrzne wejście było odgrodzone przez policjantów, zewnętrzne zaś zabarykadowane. Lekcje odbywały się bez przeszkód. Nasze polskie dzieci nie były świadome tego, jaka tragedia rozgrywa się 10 metrów od nich, dosłownie na wyciągnięcie ręki.

Posłanka Nowej Lewicy, Joanna Scheuring-Wielgus przekazała, że 28 mężczyzn przebywa obecnie w areszcie we Włocławku.

Od wczoraj próbuję dowiedzieć się, co się z tymi osobami będzie działo. Skandalem jest to, że uniemożliwia się mi jako posłance pełnienie mojego mandatu. Wczoraj otrzymałam zapewnienie od rzeczniczki policji, że komendant miejski spotka się ze mną. Dzisiaj od 7:00 próbowałam się z nim skontaktować. Czekałam, a potem pojawiłam się osobiście, dostałam ponownie gwarancję, że komendant się spotka. Okazuje się, że on udaje, iż go nie ma i jednocześnie uniemożliwia mi wykonywanie mandatu poselskiego. W moim rodzinnym mieście dzieje się to po raz pierwszy, uważam to za skandal – powiedziała posłanka

Scheuring-Wielgus dodała, że wczoraj starosta toruński zapewnił, iż te osoby będą nocowały w Gronowie, jednak stało się inaczej.

Ludzie, którzy nic nie zrobili, nie powinni siedzieć w areszcie – powiedziała polityk. – Czy ludzie, którzy szukają szczęścia i spokoju w innym kraju, powinni być w areszcie? Czy to jest gościnność? Panie komendancie Lewandowski, skoro nie miał pan czasu spotkać się ze mną, to za pośrednictwem mediów wzywam pana do odpowiedzi na pytania: co to są za ludzie, co się z nimi dzieje, czy otrzymają opiekę i czy przypadkiem nie wywieziecie ich do lasu?

Przekazano także informację, iż to są irakijscy Kurdowie, pochodzący z narodu, który obecnie nie ma swojego państwa.

Grupę ponad 40 imigrantów z Iraku zatrzymano wczoraj około 14:30 na drodze w Lubiczu. Peugeot boxer prowadzony przez mieszkankę województwa łódzkiego był poddany rutynowej kontroli drogowej, podczas której wykryto, iż w części bagażowej auta znajdują się 42 osoby. Aktualnie mają oni status osób zatrzymanych, trwają konsultacje z prokuratorem i Strażą Graniczną.

Tagged

4 thoughts on ““To nie są śmieci, to są żywi ludzie” – co dalej z imigrantami zatrzymanymi w Lubiczu?

  1. Wrjiosz…
    “krwawa Joanno”!
    Ty masz jakieś pełnomocnictwa, do zajmowania się nielegalną migracją przez Polskę?
    Ty masz jakieś pełnomocnictwa od obywateli obcych państw, by ich reprezentować na terenie RP?
    Wrjiosz, jakoby komendant miejski uniemożliwiał ci wykonywanie mandatu poselskiego.
    Pokaż te twoje pełnomocnictwa!

  2. Michał Bomasztyk- Instytut Przeciwdziałania Wykluczenion.
    Gdzie niby mieści się tak wielka instytucja?
    Instytut.
    Publicznie zarzucasz KŁAMCO, odhumanizowanie ludzi przez polskich policjantów, czyli o metody niemieckiego państwa hitlerowskiego.
    Magdalena Wakarecy, Nadia Zielińska, Rafał Derda!
    Na czyje polecenie inwigilujecie ruchy polskiej policji, komu przekazujecie informacje o trasach wolnych od patroli policyjnych?
    Na czyje polecenie realizujecie zaopatrzenie migrantów na trasach przerzutowych?
    Przypominam:
    Toruńska Brygada Feminustycja, jest organizacją o charakterze przestępczym, realizującą dzialania przeciwko państwu polskiemu i jego obywatelom!

  3. …. z wiadomego Zakładu przy ulicy Mickiewicza zbiegła ta Schajbus-Bejbus czy co ??
    My – Polacy troszczymy się o naszych Rodaków z Kazachstanu,
    a nie o “”nachodźców””

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *