26-latek oszukany metodą „na BLIKA”. Stracił 800 złotych
Policjanci ze Śródmieścia otrzymali w niedzielę (31.03.2024) zgłoszenie o oszustwie, którego ofiarą padł 26-letni torunianin. Mężczyzna myślał, że podaje kod BLIK swojemu znajomemu. W rzeczywistości był to oszust, który wyłudził od 26-latka 800 zł.
Z prośbą o podanie kodu BLIK do 26-latka za pośrednictwem komunikatora połączonego z mediami społecznościowymi napisał znajomy. Jak przekazał, chciałby opłacić zamówienie internetowe za 800 zł, a jego bank ma przerwę techniczną. Obiecał zwrot pieniędzy jeszcze tego samego dnia. 26-latek podał osobie z internetu kod BLIK i zautoryzował transakcję w swojej aplikacji. Jak się jednak okazało, był to oszust, który włamał się na konto jego kolegi. Sprawą zajmują się obecnie policjanci z Komisariatu Policji Toruń Śródmieście.
Policja przestrzega przed udostępnianiem kodu BLIK w internecie. Transakcji nie można już cofnąć, a przestępca wpisuje kod w bankomacie i wypłaca z niego pieniądze. Warto potwierdzać tożsamość znajomych, którzy proszą nas o pożyczkę – najlepiej dzwoniąc do tej osoby. Warto również sprawdzić dane transakcji, zanim zatwierdzimy ją w aplikacji. Przede wszystkim należy także zabezpieczyć swój telefon hasłem, w szczególności aplikację mobilną banku.

