Dym widać z Torunia. Co się pali w kierunku Włocławka?
Pożar hali w Siarzewie wzbudził niepokój w całym regionie. Kłęby ciemnego dymu są widoczne nawet z kilkudziesięciu kilometrów, a w akcji gaśniczej bierze udział wiele zastępów straży pożarnej.
Ogień wybuchł w hali z tworzywami sztucznymi
W czwartek 14 sierpnia 2025 roku około godziny 15 w miejscowości Siarzewo (powiat aleksandrowski) doszło do groźnego pożaru hali magazynowej, w której przechowywano półprodukty z tworzyw sztucznych. Ze względu na charakter składowanych materiałów, ogień bardzo szybko się rozprzestrzenił, a nad miejscem zdarzenia uniosła się gęsta, ciemna chmura dymu.
Czytaj również: IMGW wydało ostrzeżenie dla Torunia. To może mocno wpłynąć na codzienne życie
Kłęby dymu można dostrzec nawet z odległości kilkudziesięciu kilometrów, w tym z Torunia. Widok budzi niepokój mieszkańców, jednak służby zapewniają, że sytuacja jest pod kontrolą i trwa intensywna akcja gaśnicza.

Strażacy pracują w trudnych warunkach
Na miejscu działa siedem zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, a kolejne jednostki są w drodze. Ratownicy pracują w aparatach ochrony dróg oddechowych, ponieważ gęsty dym utrudnia widoczność i może stanowić zagrożenie dla zdrowia.
Strażacy i władze apelują, aby nie zbliżać się do rejonu pożaru i unikać wdychania dymu. Z uwagi na toksyczne opary powstające podczas spalania tworzyw sztucznych, przebywanie w pobliżu może być niebezpieczne.

