Oszust z Torunia zatrzymany. Podawał się za elektryka
Kryminalni ze Śródmieścia w Toruniu zatrzymali 55-letniego mężczyznę podejrzanego o liczne oszustwa i kradzieże dokonywane metodą „na elektryka”. Oszust z Torunia może dostać nawet 12 lat więzienia.
Jak działał oszust z Torunia?
Sprawca działał w charakterystyczny sposób. Wyłączał prąd na klatkach schodowych budynków mieszkalnych, a następnie podszywał się pod elektryka oferującego rzekomą pomoc. Kiedy zdobywał zaufanie lokatorów, wchodził do ich mieszkań, po czym plądrował je, zabierając biżuterię, pieniądze i inne cenne przedmioty.
Czytaj również: 6 osób zatrzymanych przez toruńskich policjantów
Od stycznia toruńscy policjanci intensywnie pracowali nad tą sprawą, analizując wszystkie dostępne ślady i informacje. Po długotrwałych działaniach wytypowali podejrzanego. W środę, 22 stycznia doszło do jego zatrzymania. Jak się okazało, mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przestępstwa. Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną sumę gotówki znalezioną w miejscu jego zamieszkania.
W piątek, 24 stycznia 55-latek usłyszał pięć zarzutów – dwa dotyczące oszustw oraz trzy związane z kradzieżami. Prokurator nałożył na podejrzanego poręczenie majątkowe, objął go dozorem policyjnym oraz zakazał opuszczania kraju.
Mężczyźnie grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie trwa. Policja apeluje do mieszkańców o ostrożność i czujność wobec osób oferujących niespodziewane usługi.




