Tragedia w toruńskim szpitalu. Kolejne śledztwo w sprawie zmarłego 20-latka. Pojawiło się oświadczenie placówki
Do Prokuratury Rejonowej Centrum-Zachód powróciła sprawa tragicznej śmierci 20-latka, do której doszło we sierpniu 2025 r. na jednym z toruńskich Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych. Interweniował Rzecznik Praw Obywatelskich.
Nowe informacje
Reportaż śledczy poświęcony śmierci 20-letniego Emila Gniazdowskiego na toruńskim SOR ukazał się w środę 20 maja w portalu Goniec. Dziennikarz Jan Mazurek dotarł do świadków wydarzeń z sierpnia 2025 roku, zebrał dokumenty procesowe i uzyskał stanowiska szpitala oraz prokuratury, a także przytoczył relację matki chłopaka.
Tragedia na SOR-ze
W nocy z 21 na 22 sierpnia 2025 roku 20-letni Emil Gniazdowski stracił przytomność podczas imprezy w Toruniu po spożyciu nadmiernej ilości alkoholu. O godz. 2.40 obecni na miejscu znajomi wezwali pogotowie. Karetka przyjechała o godz. 3.00, a o godz. 3.51 przewiozła nieprzytomnego mężczyznę na SOR Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. L. Rydygiera w Toruniu, gdzie przyjęto go jako pacjenta o nieustalonej tożsamości.
Czytaj także: Policja w Toruniu szuka świadka wypadku tramwajowego z zeszłego roku
O godz. 5.10 Emil Gniazdowski zmarł. Jako bezpośrednią przyczynę zgonu wskazano ostrą niewydolność oddechowo-krążeniową, a jako wyjściową –zachłyśnięcie się treścią żołądkową przy współistniejącym zatruciu alkoholem.
Obsada SOR i stanowisko szpitala
W czasie dyżuru na SOR pracowało sześciu lekarzy, cztery pielęgniarki, ośmiu ratowników medycznych i dwoje ratowników Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. Na oddziale przebywało wówczas sześciu pacjentów. Rzecznik prasowy szpitala Janusz Mielcarek poinformował, że obsada spełniała obowiązujące normy oraz warunki kontraktu z NFZ, a dyżur nie był dyżurem o zwiększonym obciążeniu.
Czytaj także: Wypadek w Ostaszewie. Mężczyzna spadł z dachu budynku
Szpital nie udostępnia szczegółów dotyczących opieki nad pacjentem, powołując się na tajemnicę dokumentacji medycznej.
Umorzenie i wznowienie śledztwa
Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum-Zachód umorzyła śledztwo 11 września 2025 roku, stwierdzając brak znamion czynu zabronionego. Jak wynikało z uzasadnienia sądu podtrzymującego to postanowienie, postępowanie koncentrowało się na okolicznościach imprezy i ewentualnym przyczynieniu się jej uczestników do śmierci mężczyzny, a nie na działaniach personelu medycznego.
Matka zmarłego, reprezentowana przez radcę prawnego Piotra Żurawskiego, zwróciła się o pomoc do Rzecznika Praw Obywatelskich Marcina Wiącka, wskazując na niewyjaśnienie okoliczności śmierci syna w szpitalu. RPO w piśmie z lutego 2026 roku stwierdził, że pojawiły się uzasadnione wątpliwości co do kompletności materiału dowodowego i prawidłowości nadzoru nad pacjentem.
Po interwencji RPO Prokuratura Okręgowa w Toruniu wszczęła odrębne śledztwo dotyczące odpowiedzialności personelu medycznego, które – jak poinformowała rzecznik Izabela Oliver – pozostaje w toku.
Oświadczenie Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu
Wojewódzki Szpital Zespolony im. L. Rydygiera w Toruniu odniósł się w czwartek (21.05) do publikacji dotyczącej śmierci pacjenta na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Pełne oświadczenie placówki w tej sprawie publikujemy poniżej:


Pożar autobusu w Toruniu. Pojazd płonął w zajezdni
21 maja 2026 @ 18:31
[…] Czytaj także: Tragedia w toruńskim szpitalu. Kolejne śledztwo w sprawie zmarłego 20-latka. Pojawiło się oświ… […]
Zmiany w Polsce 2050. Jest nowa szefowa regionu
20 maja 2026 @ 20:55
[…] Czytaj także: Tragedia w toruńskim szpitalu. Nowe śledztwo w sprawie zmarłego 20-latka […]