O włos od tragedii na przejeździe kolejowym [WIDEO]
Wystarczyło kilkanaście centymetrów, aby pociąg uderzył w samochód dostawczy, który stanął na przejeździe kolejowym znajdującym się na ul. Polnej. Wszystko jednak skończyło się na przymusowym hamowaniu składu i nieplanowanym postoju.
Film ze zdarzenia mrozi krew w żyłach
Sytuację, do której doszło we wtorkowe popołudnie, można zobaczyć na filmie, który pojawił się na kanale „Stop Cham” na YouTube, zajmującym się różnymi niebezpiecznymi sytuacjami na polskich drogach.
Kierujący dostawczym pojazdem wjechał na przejazd kolejowy znajdujący się na ul. Polnej i zatrzymał się na torach. Wtedy właśnie półrogatki zaczęły się opuszczać. Przed dostawczakiem znajdowała się ciężarówka, tak więc sytuacja była niebezpieczna. Kierowca wyskakuje z auta, by poinformować prowadzącego TIRa o sytuacji. W tym samym momencie ciężarówka rusza do przodu, a dostawcze auto może odjechać z torowiska.
Pociąg, który właśnie zmierzał do stacji Toruń Wschodni, zatrzymał się na kilkanaście sekund na przejeździe, a potem ruszył dalej. Tym razem nikomu nic się nie stało. Jednak nie zawsze tak jest. Tylko w październiku tego roku doszło do 19 wypadków i kolizji z udziałem pojazdów i pieszych na przejazdach. Jedna osoba zginęła, a 6 zostało rannych. W minionym roku odnotowano 177 takich zdarzeń, w wyniku których śmierć poniosło 40 osób, a 21 zostało ciężko rannych.
Co mówią internauci?
25 lat jeżdżę samochodami, nigdy nie utknąłem na przejeździe kolejowym, nie wjeżdżam na przejazd jak za nim nie mam możliwości kontynuowania jazdy. Mnie dawno temu nauczono, że z wielkimi i ciężkimi pojazdami nie ma się szans – tak sytuacje komentuje jeden z internautów. – Ale wszyscy się teraz spieszą, wyłączając racjonalne myślenie i takie są tego efekty. Oby takich i tragiczniejszych przypadków było coraz mniej. Lepiej dojechać do celu podróży spóźniony, niż zjawić się w zaświatach stanowczo za wcześnie. Ludzie włącznie myślenie, to nie boli, praw fizyki nie da się oszukać. Szkoda życia, a jest ono strasznie kruche i delikatne.
Inny zaś dodaje:
Na co dzień obserwuję takie obrazki, jak to wjeżdżają na skrzyżowania, czy przejścia dla pieszych, nie mając pewności, czy zdążą zjechać, zanim się światło zmieni. No ale pół biedy skrzyżowanie, czy przejście dla pieszych. Tam co najwyżej tylko się kogoś wkurzy. A na takim przejeździe, to ryzykuje się życiem, albo zdrowiem.
Po informacje z regionu zapraszamy na nasz bliźniaczy portal pozatorun.pl

